Nie mają rtęci ani ości, a jednak mogą zaszkodzić. GIS ostrzega przed popularnymi rybami

Nie mają rtęci ani ości, a jednak mogą zaszkodzić. GIS ostrzega przed popularnymi rybami

Dodano: 
Ryba z piekarnika
Ryba z piekarnika Źródło: Shutterstock / HannaTor
Ryby uchodzą za jeden z najzdrowszych produktów w diecie. Okazuje się jednak, że niektóre popularne gatunki mogą wywołać przykre dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega, na które ryby warto szczególnie uważać.

Ryby od lat uchodzą za jeden z filarów zdrowego jadłospisu. Specjaliści chętnie polecają je osobom dbającym o serce, sylwetkę i odporność. Jednak nie każdy produkt tego typu wywiera korzystny wpływ organizm. Są takie, które potrafią wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Zobacz, na co warto uważać.

Te popularne ryby budzą kontrowersje

Za dość kontrowersyjną uchodzi ryba maślana (masłowa). To zbiorcza nazwa wielu różnych gatunków, takich jak na przykład kostropak czy eskolar. Ich wspólnym mianownikiem jest delikatne, tłuste mięso, które wielu osobom kojarzy się z wysoką jakością i dobrym smakiem. Z dietetycznego punktu widzenia wypadają całkiem nieźle, bo znajdziemy w nich sporo białka oraz witaminy (między innymi A, D i K). Co więcej, zwykle mają niewiele ości i nie są zanieczyszczone rtęcią. A jednak specjaliści od żywienia przestrzegają przed bezrefleksyjnym włączaniem tych przysmaków do jadłospisu.

Dziewięćdziesiąt procent tłuszczu [obecnego w rybie maślanej – przyp. red.] to są estry parafiny, które na wiele osób działają negatywnie. My po prostu słabo je trawimy w formie surowej – zauważa dr Hanna Stolińska w jednym z postów udostępnionych w mediach społecznościowych.

Jej spożywanie może prowadzić do wystąpienia wielu nieprzyjemnych reakcji ze strony organizmu. Do najczęściej występujących dolegliwości zalicza się bóle brzucha, nudności, wymioty i bóle głowy. U części osób obserwuje się także reakcje skórne – świąd, wysypkę czy zaczerwienienie.

Najbardziej niepokojącym symptomem jest ostra biegunka tłuszczowa, czyli częste oddawanie oleistego stolca o żółtawym lub pomarańczowym zabarwieniu. Brzmi niegroźnie, jednak bywa bardzo uciążliwa i trudna do opanowania. „Choć zwykle objawy nie powodują dużej utraty płynów, zaleca się szybki kontakt z lekarzem, zwłaszcza w przypadku dzieci, osób starszych, kobiet w ciąży i matek karmiących piersią oraz osób z osłabioną odpornością lub jeśli objawy utrzymują się dłużej niż 2 dni” – czytamy w materiałach udostępnionych przez Głównego Inspektora Sanitarnego (GIS).

Ryba maślana – o czym warto pamiętać?

GIS radzi, by nie jeść ryby maślanej w formie surowej. Powinny jej unikać przede wszystkim osoby należące do tak zwanej grupy wrażliwej. Mowa tu o dzieciach, seniorach, kobietach ciężarnych oraz karmiących piersią, a także pacjentów z obniżoną odpornością i/lub przewlekłymi chorobami układu pokarmowego. Jeśli decydujesz się na włączenie kostropaka czy eskolara do jadłospisu, pamiętaj o kilku istotnych kwestiach:

  • usuń skórę ryby i jak największe ilości widocznego tłuszczu,
  • przygotuj ją w sposób, który pozwoli na maksymalną redukcję zawartości tłuszczu, na przykład na grillu,
  • zacznij od spożycia niewielkiej porcji i uważnie obserwuj reakcje swojego organizmu
W przypadku smażenia na patelni lub gotowania nigdy nie należy używać pozostałości z patelni ani wywaru po gotowaniu, ponieważ zawierają one największą ilość tłuszczu – ostrzega Główny Inspektor Sanitarny.

Warto podkreślić, że długa obróbka termiczna pozbawia rybę wielu cennych składników odżywczych oraz mikroelementów.


FAQ – najczęściej zadawane pytania o rybę maślaną

Czy ryba maślana jest zdrowa?

Ryba maślana zawiera sporo białka oraz witamin, między innymi A, D i K. Problem polega jednak na tym, że duża część tłuszczu w jej mięsie to estry woskowe (parafinowe), które są słabo trawione przez organizm. U niektórych osób mogą powodować nieprzyjemne dolegliwości ze strony układu pokarmowego.


Dlaczego ryba maślana może powodować dolegliwości?

Mięso ryby maślanej zawiera tłuszcze, których ludzki organizm nie trawi w pełni. W efekcie po jej zjedzeniu mogą pojawić się bóle brzucha, nudności, wymioty czy charakterystyczna tłuszczowa biegunka. Objawy te zwykle ustępują samoistnie, ale bywają bardzo uciążliwe.


Kto powinien szczególnie uważać na rybę maślaną?

Specjaliści zalecają ostrożność przede wszystkim dzieciom, seniorom, kobietom w ciąży i karmiącym piersią oraz osobom z chorobami układu pokarmowego lub obniżoną odpornością. W ich przypadku reakcje organizmu mogą być bardziej nasilone.


Jak bezpiecznie przygotować rybę maślaną?

Jeśli decydujemy się na jej spożycie, warto usunąć skórę oraz widoczny tłuszcz i przygotować rybę w sposób, który ograniczy jego ilość, na przykład na grillu. Zaleca się też zaczynać od niewielkiej porcji i obserwować reakcję organizmu. Nie powinno się wykorzystywać tłuszczu pozostałego po smażeniu ani wywaru z gotowania.


Czytaj też:
Większość wybiera łososia. Ta tańsza ryba ma 3 razy więcej żelaza
Czytaj też:
Nie pomidory ani banany. Te grzyby to prawdziwa kopalnia potasu. 4–5 sztuk robi różnicę

Opracowała:
Źródło: Instagram dr Hanny Stolińskiej, GIS