Napój, o którym mowa, powstaje w procesie produkcji sera. Kiedy do mleka dodaje się podpuszczkę albo bakterie fermentacji mlekowej, dochodzi do koagulacji kazeiny, czyli głównego białka obecnego w mleku. Tworzy się wówczas skrzep (masa serowa) i ciecz o białawym lub żółtawym zabarwieniu. Tę płynną frakcję określa się mianem serwatki. Wbrew pozorom nie jest to zwykły „odpad”, ale prawdziwy koktajl cennych składników odżywczych, które mogą przynieść wiele dobrego zwłaszcza seniorom. Sprawdź dlaczego.
Jakie właściwości ma serwatka?
Serwatka jest przede wszystkim źródłem łatwoprzyswajalnego białka. Zawiera także laktoferynę – bioaktywne białko obecne w mleku. Jej właściwości opisali między innymi polscy badacze – Zygmunt Zander, Lidia Zander oraz Dorota Mickiewicz. Związek ten wykazuje działanie przeciwgrzybicze i przeciwpasożytnicze. Hamuje namnażanie się szkodliwych bakterii. Reguluje pracę układu odpornościowego. Może również ograniczać stany zapalne. Wpływa korzystnie na drogi oddechowe, skórę, włosy, a także paznokcie.
Jako składnik diety laktoferyna chroni naturalną florę jelit, chroni organizm przed wolnymi rodnikami, zapobiega rozwojowi artretyzmu – czytamy w artykule „Laktoferyna – multipotencjalne białko mleka”.
Z kolei tureccy naukowcy zwrócili uwagę na fakt, że spożywanie serwatki może zmniejszyć ryzyko rozwoju osteoporozy. Pomaga też w utrzymaniu prawidłowej masy ciała. Co więcej, ich zdaniem związki obecne w napoju stymulują produkcję glutationu. To jeden z najważniejszych przeciwutleniaczy wewnątrzkomórkowych. Ogranicza stres oksydacyjny, który nasila się m.in. wraz z wiekiem, w przewlekłych stanach zapalnych czy przy ekspozycji na zanieczyszczenia.
Ten antyoksydant bierze również udział w procesach detoksykacji zachodzących w wątrobie. W dodatku wspiera prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego.
Ponadto stwierdzono, że peptydy bioaktywne pochodzące z białek serwatkowych są inhibitorami konwertazy angiotensyny (ACE) i wykazują działanie ochronne przed nadciśnieniem – czytamy w publikacji pod tytułem „Serwatka – aspekty praktyczne”.
Czy każdy może pić serwatkę?
Serwatka, choć bardzo zdrowa, nie jest dobra dla każdego. Zawiera laktozę, więc muszą na nią uważać osoby z nietolerancją tego składnika. W tej grupie może doprowadzić do powstania nieprzyjemnych objawów ze strony układu pokarmowego, takich jak na przykład wzdęcia, gazy, bóle brzucha, nudności, biegunek czy wymiotów.
Nie należy spożywać jej w dużych ilościach. Jedna szklanka, czyli 200–250 ml dziennie, w zupełności wystarczy. Warto też pamiętać, że napój obfituje w mikroelementy, między innymi potas. Dlatego też pacjenci z przewlekłymi chorobami nerek powinni skonsultować się z lekarzem, zanim włączą go do diety.
Czytaj też:
Większość Polaków je ją raz w roku. Naukowcy przyznali jej 100/100Czytaj też:
Większość wybiera łososia. Ta tańsza ryba ma 3 razy więcej żelaza
