Nawet w dużych supermarketach można natrafić na prawdziwe perełki kulinarne. Na zakupy zazwyczaj chodzę do Lidla lub Biedronki z uwagi na częste przeceny popularnych produktów, które się tam pojawiają. Ostatnio jednak, za namową koleżanki, wybrałam się także do Dino. Poleciła mi ona produkt, który można kupić właśnie w tej sieci sklepów.
Pyszne pesto z Dino
Chodzi o pesto w słoiczku, które smakuje naprawdę genialnie. Nie kupowałam go jednak „w ciemno”, ponieważ wcześniej moja koleżanka dała mi jeden słoiczek, żebym mogła spróbować tego produktu. Okazało się, że jej zachwalanie rzeczywiście nie było bezpodstawne. Pesto Primo Gusto jest naprawdę doskonałe w smaku! Teraz kosztuje ono 10,99 zł zamiast 12,99 zł. Ta promocja potrwa do 10 lutego. Dokładnie chodzi o sos pesto z suszonymi pomidorami. Jest ono zrobione z przecieru pomidorowego, suszonych pomidorów, bazylii, pestek słonecznika, sera, orzechów nerkowca.
Poza świetnym smakiem wyróżnia się też naprawdę dobrym składem. W dużej części składa się on z przecieru pomidorowego, który jest bogaty w likopen, silny antyoksydant, który chroni komórki przed uszkodzeniami wywołanymi przez wolne rodniki. Nie zawiera też zbędnych zagęszczaczy typu skrobia modyfikowana. Małym minusem jest jednak zastosowanie oleju słonecznikowego zamiast oliwy, która jest zdrowsza, jednak w przypadku produktów z tej półki cenowej jest to raczej standardem.
Jakie wady ma ten produkt?
Najsłabszym punktem tego produktu jest zawartość soli. Jest to jednak często nieuniknione w większości gotowych artykułów tego typu. Według etykiety jest w nim 2,6 g soli na 100 g produktu. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca spożycie maksymalnie 5 g soli dziennie. Zjedzenie połowy słoika (ok. 95 g) dostarcza ponad połowę dziennego limitu soli. Może być to problematyczne w przypadku osób z nadciśnieniem tętniczym.
Takie pesto jest doskonałym dodatkiem do makaronu oraz pieczywa, ale też sałatek, serów oraz innych dań.
Czytaj też:
Dietetyczne brownie z 5 składników. Jem, gdy mam ochotę na słodkie i nie chcę tyćCzytaj też:
Pół łyżeczki dziennie to za mało. Dietetyczka wyjaśnia, kiedy cynamon naprawdę obniża cukier
