Rosół, czyli jedna z najbardziej lubianych polskich zup, tradycyjnie jest zazwyczaj serwowany w niedzielę. To właśnie tego dnia wiele rodzin spotyka się na uroczystym obiedzie, by cieszyć się pysznym posiłkiem i swoim towarzystwem. Tę zupę przygotowuje się najczęściej z dodatkiem aromatycznych przypraw, takich jak liść laurowy, ziele angielskie czy lubczyk.
Ten produkt zastąpi maggi w rosole
Dla wielu osób obowiązkowym dodatkiem do rosołu (ale również innych zup) jest też maggi. Nadaje potrawom wyrazisty, intensywny smak. Dzięki niemu rosół staje się głębszy i bardziej aromatyczny w smaku, nawet jeśli jest przygotowany z bardzo prostych składników.
Ta przyprawa jest bardzo popularna w wielu domach, jednak nie należy do zbyt zdrowych, głównie z uwagi na dużą zawartość sodu. Spożycie soli w nadmiarze może przyczyniać się do wzrostu ciśnienia tętniczego krwi, a w konsekwencji zwiększać ryzyko zawału lub udaru. Zawiera też wzmacniacze smaku, w tym glutaminian sodu, barwniki, emulgatory, sztuczne aromaty.
Zamiast tego lepszym wyborem będzie więc sos sojowy, który ma mniej chemicznych dodatków. Wybieraj naturalnie warzony sos sojowy o obniżonej zawartości sodu (zazwyczaj z zieloną nakrętką). Wysokiej jakości sos sojowy wykorzystuje tylko naturalną fermentację, a w jego składzie powinna być jedynie pszenica, woda, sól i soja. Pamiętaj jednak, żeby nie dodawać do zupy soli, ponieważ może wyjść wtedy zbyt słona.
Co jeszcze dodać do rosołu?
Jeśli jednak chcesz postawić na najbardziej naturalne rozwiązanie, wybierz lubczyk. Nie tylko wzbogaci on zupę swoim przyjemnym i intensywnym aromatem, ale też ma dobroczynne właściwości dla naszego organizmu. Lubczyk stymuluje wydzielanie soków żołądkowych, dzięki czemu ułatwia trawienie cięższych potraw i zmniejsza uczucie wzdęcia.
Jeśli używasz świeżego lubczyku, dodaj go do zupy pod koniec gotowania. W przypadku suszonego możesz to zrobić wcześniej (żeby zdążył uwolnić swój aromat). Dzięki temu rosół zyska cudowny smak bez dodatku gotowych przypraw ze sklepu.
Czytaj też:
Wielu seniorów wciąż wybiera twaróg. Ten produkt ma 3 razy więcej wapniaCzytaj też:
Dietetyczka wskazała najlepsze pieczywo z Biedronki. Bije na głowę całą resztę
