Erytrytol to popularny słodzik. Często używa się go podczas odchudzania. Jeden gram erytrytolu dostarcza zaledwie 0,2 kcal. Jest więc uznawany za słodzik bezkaloryczny, w przeciwieństwie do cukru stołowego, którego jeden gram zawiera aż cztery kalorie. I choć wiele osób jest świadomych tego, że cukier w klasycznym wydaniu jest niezdrowy, to coraz częściej pojawiają się doniesienia o tym, że wspomniany erytrytol także nie działa dobrze na nasz organizm.
Erytrytol a ryzyko zawału i udaru
Najnowsze badania mocno uderzają w wizerunek erytrytolu jako „bezpiecznego słodzika”. Naukowcy już kilka lat temu wykazali związek między spożyciem erytrytolu a możliwością wystąpienia zawału i udaru. Wynika to z gwałtownego wzrostu aktywności płytek krwi, co może bezpośrednio zwiększać ryzyko powstawania zakrzepów, które prowadzą do wspomnianych chorób. Mowa o badaniu z 2024 roku pod tytułem „Ingestion of the Non-Nutritive Sweetener Erythritol, but Not Glucose, Enhances Platelet Reactivity and Thrombosis Potential in Healthy Volunteers”.
Z kolei w 2023 roku została przeprowadzona szeroka analiza pod tytułem „The artificial sweetener erythritol and cardiovascular event risk”, która objęła cztery tysiące osób w Stanach Zjednoczonych i Europie. Eksperci wykazali, że osoby, które miały najwyższy poziom erytrytolu we krwi, były dwukrotnie bardziej narażone na poważne zdarzenia sercowo-naczyniowe (takie jak właśnie zawał czy udar) w ciągu kolejnych trzech lat w porównaniu z osobami, które ten poziom miały niski. Istotne jest jednak, że przytoczone badanie nie udowadnia bezpośrednio, że erytrytol powoduje te choroby, a jedynie wskazuje na silne powiązanie.
Jaka dawka erytrytolu jest niebezpieczna?
Z kolei najnowsze badanie z 2025 roku, przeprowadzone przez naukowców z University of Colorado Boulder, również wskazało negatywny wpływ erytrytolu na naczynia krwionośne. Badacze udowodnili, że ta substancja upośledza zdolność organizmu do rozszerzania naczyń i utrudnia naturalne rozpuszczanie skrzepów krwi (blokując naturalne mechanizmy). Produkcja związku t-PA, który jest naturalnym „pogromcą skrzepów”, zostaje wyraźnie osłabiona.
W badaniach za potencjalnie niebezpieczne uznano już ilości odpowiadające jednej typowej porcji produktu słodzonego tym zamiennikiem cukru. Według wcześniejszych badań (na które też powołano się w tej publikacji) zaledwie 30 g tego słodzika może zaburzać wspomniane mechanizmy. Wszystkie powyższe wyniki rzucają nowe światło na spożycie pozornie zdrowej alternatywy cukru.
Choć wyniki dotychczasowych badań budzą uzasadnione obawy, to potrzebne są dalsze, szeroko zakrojone i długoterminowe badania kliniczne, które jednoznacznie potwierdzą mechanizmy działania erytrytolu oraz określą bezpieczne dawki jego spożycia.
Czytaj też:
Wielu seniorów wciąż wybiera twaróg. Ten produkt ma 3 razy więcej wapniaCzytaj też:
Dietetyczka wskazała najlepsze pieczywo z Biedronki. Bije na głowę całą resztę
