69 procent cukru w słodyczach z Biedronki. Dietetyk wskazał najgorsze produkty

69 procent cukru w słodyczach z Biedronki. Dietetyk wskazał najgorsze produkty

Dodano: 
Kobieta kupuje słodycze
Kobieta kupuje słodycze Źródło: Shutterstock
Półki w Biedronce uginają się od kolorowych słodyczy. Niektórych z nich lepiej jednak nie wkładać do koszyka nawet „od święta”. Zobacz, jakie konkretnie produkty odradza dietetyk.

Robiąc zakupy w markecie, często wrzucamy do koszyka jakąś słodką przekąskę. Okazuje się jednak, że niektórych popularnych słodyczy lepiej jest unikać ze względu na bardzo dużą zawartość cukru, który spożywany w nadmiarze negatywnie wpływa na nasze zdrowie. Może prowadzić do otyłości, próchnicy zębów, a także zwiększać ryzyko cukrzycy typu 2 i chorób serca.

Najgorsze słodycze z Biedronki

Dietetyk Michał Wrzosek opublikował na Instagramie nagranie, w którym wymienił najgorsze słodycze z bardzo popularnego supermarketu – Biedronki. Większość Polaków to właśnie tam robi zakupy. Pierwszym smakołykiem, którego kupowanie odradza specjalista od zdrowego odżywiania, jest baton „Pawełek” o smaku toffi.

64 g cukru na 100 g, czyli 64 procent tego batonika to po prostu sam cukier.

Kolejnym produktem są draże „Korsarze”.

Te draże to skandal. 69 g cukru na 100 g – powiedział ekspert.

Lepiej też nie kupować batonu „Go Protein Crisp”.Specjalista podkreślił, że powinien być nazywany „batonem cukrowym”, a nie proteinowym, ponieważ w składzie ma więcej cukru niż białka.

Jak wybierać słodycze w sklepie?

Przed wrzuceniem słodyczy do koszyka koniecznie sprawdź ich skład. Im krótszy, tym lepszy – ta zasada obowiązuje przy wszystkich produktach, ponieważ oznacza to, że nie zawierają one zbędnych dodatków. Istotna jest również kolejność składników. Na pierwszym miejscu znajdują się te, których jest najwięcej.

Unikaj tłuszczów utwardzonych, często ukrytych pod nazwą „tłuszcz roślinny częściowo utwardzony”. Lepiej też nie kupować słodyczy, które mają w swoim składzie syrop glukozowo-fruktozowy. To tani zamiennik cukru, który jest błyskawicznie metabolizowany przez wątrobę i sprzyja tyciu szybciej niż zwykły cukier.

Co wybierać zamiast sklepowych słodyczy?

Jeśli masz ochotę na „coś słodkiego”, możesz postawić na kompromis między smakiem a wartościami odżywczymi. Twój organizm z pewnością ci za to podziękuje. Świetnym wyborem jest między innymi gorzka czekolada. Wybieraj tę z zawartością kakao minimum 70–85 procent. Ma mniej cukru, a za to mnóstwo magnezu i flawonoidów wspierających serce.

Warto sięgnąć też po owoce suszone, jednak z umiarem, bo zawierają sporo kalorii. Daktyle, figi czy morele są źródłem błonnika, ale pamiętaj. Jako przekąska doskonałe będą też orzechy, które zawierają zdrowe tłuszcze. Ciekawym pomysłem jest również zjedzenie chałwy. Mimo że jest kaloryczna, to składa się głównie z miazgi sezamowej, bogatej w wapń i witaminę E.


FAQ – najczęściej zadawane pytania o najgorsze słodycze z marketów

Których słodyczy z Biedronki najlepiej unikać według dietetyka?

Zgodnie z opinią dietetyka Michała Wrzoska, do grupy najmniej korzystnych dla zdrowia słodyczy należą:

  • Baton „Pawełek” (smak toffi): zawiera aż 64% cukru.

  • Draże „Korsarze”: w tym produkcie cukier stanowi 69 g na każde 100 g produktu.

  • Baton „Go Protein Crisp”: ekspert zauważa, że mimo nazwy sugerującej wysoką zawartość białka, w rzeczywistości produkt ten zawiera więcej cukru niż protein.


Dlaczego nadmiar cukru w popularnych przekąskach jest niebezpieczny?

Częste sięganie po słodycze z dużą zawartością cukru negatywnie wpływa na organizm i może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, takich jak:

  • Nadwaga i otyłość,

  • Rozwój próchnicy zębów,

  • Zwiększone ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2,

  • Choroby układu sercowo-naczyniowego.


Na co zwracać uwagę, czytając skład słodyczy na etykiecie?

Aby wybrać mądrzej, warto kierować się dwiema głównymi zasadami:

  • Długość składu: im krótszy, tym lepiej (mniej zbędnych dodatków).

  • Kolejność składników: te wymienione na początku występują w największej ilości.

  • Czego unikać? Należy wystrzegać się tłuszczów utwardzonych oraz syropu glukozowo-fruktozowego, który sprzyja tyciu szybciej niż zwykły cukier, ponieważ jest błyskawicznie metabolizowany przez wątrobę.


Czytaj też:
Te banany omijamy w sklepie. A lepiej chronią wzrok i serce niż żółte
Czytaj też:
Piją 2–3 puszki dziennie i nie widzą problemu. Nowe badanie pokazuje, co dzieje się z sercem

Opracowała:
Źródło: Odżywianie WPROST.pl