Dodatki, takie jak ziemniaki, kasza czy ryż, stanowią podstawę wielu posiłków. Ziemniaki są niezwykle uniwersalne i najbardziej lubiane w naszym kraju, więc to właśnie je Polacy wybierają najczęściej. Można je ugotować, upiec, usmażyć lub przygotować w formie purée. Zdrową alternatywą jest też kasza, która świetnie pasuje do gulaszy i różnego rodzaju sosów. Z kolei ryż, w zależności od odmiany, może być bardziej sypki, kleisty lub mieć w sobie więcej aromatu. W przypadku tego produktu warto zainspirować się Włochami i wybrać rodzaj, który w naszym kraju jest bardzo mało popularny.
Włosi zajadają się tym ryżem
Chodzi o ryż czarny, który jest bardzo lubiany we Włoszech. Najbardziej znaną tam odmianą czarnego ryżu jest Riso Venere. Jest ceniony nie tylko za swój unikalny smak i lekko orzechowy aromat, ale też wartości odżywcze. Określa się go mianem „ryżu królewskiego” nie bez powodu. Zawiera on szereg witamin, takich jak między innymi witaminy B1, B2, ale też składników mineralnych, takich jak żelazo, wapń, fosfor, cynk i selen. Co więcej, spośród wszystkich odmian ryżu wyróżnia się największą ilością antyoksydantów. Są to związki, które chronią komórki przed stresem oksydacyjnym, czyli uszkodzeniami wywołanymi przez wolne rodniki. W konsekwencji spowalniają procesy starzenia się organizmu, zmniejszają ryzyko różnych chorób, zwiększają odporność.
Czarny ryż w 100 gramach ma około 174 kcal. Jest to nieco więcej niż w ryżu białym, jednak paradoksalnie może być on lepszym wyborem, jeśli dbasz o linię, ponieważ dzięki dużej ilości białka i błonnika nasyci znacznie lepiej.
Jakie jeszcze właściwości ma czarny ryż?
Zawiera także duże ilości białka pochodzenia roślinnego, a także błonnika pokarmowego, który wspiera zdrowie jelit, ale sprawia też, że czujemy się dłużej syci. Dodatkowo spożycie czarnego ryżu zmniejsza odkładanie się blaszki miażdżycowej w tętnicach. Włączenie go do diety może też prowadzić do zmniejszenia poziomu trójglicerydów, a także zwiększenia poziomu „dobrego” cholesterolu (HDL) we krwi. Regularne spożywanie tego ryżu przyczynia się także do zmniejszenia ryzyka stłuszczenia wątroby z uwagi na jego właściwości przeciwutleniające, które pomagają w oczyszczeniu tego narządu z toksyn i wspierają jej prawidłowe funkcjonowanie. Czarny ryż ma też niski indeks glikemiczny, dlatego jest polecany dla osób, które borykają się z insulinoopornością czy cukrzycą.
Pamiętaj jednak, że spożywanie czarnego ryżu stanowi jedynie element wspierający zdrową dietę i profilaktykę zdrowotną. Nie zastępuje on leczenia farmakologicznego ani zaleceń lekarza.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o czarny ryż
Dlaczego czarny ryż jest nazywany „ryżem królewskim”?
Czarny ryż, szczególnie odmiana Riso Venere ceniona przez Włochów, zyskał to miano dzięki swoim wyjątkowym wartościom odżywczym. Wyróżnia się on najwyższą zawartością antyoksydantów spośród wszystkich odmian ryżu. Są to związki, które chronią organizm przed stresem oksydacyjnym, spowalniają procesy starzenia i wspierają odporność.
Czy czarny ryż jest zdrowy i jakie ma właściwości?
Tak, czarny ryż to prawdziwa „bomba” witaminowa i mineralna. Jego główne zalety to:
Bogactwo minerałów: Zawiera żelazo, wapń, fosfor, cynk i selen.
Witaminy: Jest źródłem witamin z grupy B (B1 i B2).
Wsparcie serca i wątroby: Pomaga obniżyć poziom trójglicerydów, zwiększa poziom „dobrego” cholesterolu (HDL) i chroni wątrobę przed stłuszczeniem.
Profilaktyka: Zmniejsza odkładanie się blaszki miażdżycowej w tętnicach.
Czy czarny ryż pomaga w odchudzaniu?
Choć 100 g czarnego ryżu dostarcza około 174 kcal (nieco więcej niż ryż biały), jest on świetnym wyborem dla osób dbających o linię. Dzięki wysokiej zawartości białka roślinnego i błonnika, czarny ryż syci na znacznie dłużej, co pomaga kontrolować apetyt i zapobiega podjadaniu między posiłkami.
Czy osoby z cukrzycą mogą jeść czarny ryż?
Zdecydowanie tak. Czarny ryż charakteryzuje się niskim indeksem glikemicznym, co oznacza, że nie powoduje gwałtownych skoków poziomu cukru we krwi. Z tego powodu jest szczególnie polecany osobom zmagającym się z cukrzycą oraz insulinoopornością.
Czytaj też:
Nie każdego kurczaka z Biedronki warto kupić. Dietetyczka wskazała jeden bez wahaniaCzytaj też:
Robię jajecznicę zupełnie inaczej. Nie dodaję ani masła, ani mleka
