Szukasz sposobu na „podkręcenie” zupy, makaronu, zapiekanki czy pasty kanapkowej? Zamiast sięgać po sól, pieprz lub gotowe mieszanki przypraw, wykorzystaj inny mniej popularny produkt. Większość osób mija go w sklepie bez zastanowienia. Tymczasem ma do zaoferowania więcej niż się wydaje. O tym, jak wielki kryje w sobie potencjał przypomniała dietetyk dr Angelika Kargulewicz, a swoimi spostrzeżeniami podzieliła się w sieci.
Jaki dodatek „podbija” smak potraw?
Ekspertka radzi, by częściej sięgać po płatki drożdżowe. To nieaktywne drożdże – najczęściej z gatunku Saccharomyces cerevisiae – które zostały poddane obróbce cieplnej, a następnie wysuszone. Mają – jak podkreśla specjalistka – bardzo ciekawy smak. Ich „znakiem rozpoznawczym” jest serowo-orzechowa nuta umami. Można je dorzucać do wielu różnych przysmaków, na przykład jajecznicy, pesto czy sałatki. Już niewielka ilość (5-10 g) wystarczy, by nadać im zupełnie nowy charakter.
Co daje jedzenie płatków drożdżowych?
Płatki drożdżowe to nie tylko ciekawy dodatek do potraw, ale przede wszystkim składnik pełen wartości odżywczych. Dostarcza białka, a wraz z nim cennych aminokwasów egzogennych, których organizm nie jest w stanie wyprodukować. Chodzi między innymi o lizynę oraz metioninę. Pierwszy ze związków odpowiada za odbudowę mięśni, skóry i innych tkanek. Uczestniczy też w wytwarzaniu kolagenu, metabolizmie wapnia oraz powstawaniu przeciwciał. Drugi z wymienionych aminokwasów bierze natomiast udział w procesach detoksykacyjnych zachodzących w wątrobie.
Płatki drożdżowe zawierają też glutation, silny silny przeciwutleniacz, który chroni komórki przed uszkodzeniami, spowalnia procesy starzenia i zmniejsza ryzyko powstawania stresu oksydacyjnego. Na uwagę zasługuje również obecny w produkcie beta-glukan. „To frakcja błonnika rozpuszczalnego. Nie tylko wspiera naszą mikrobiotę, ale też reguluje lipidogram, czyli pozwala na obniżenie stężenia cholesterolu. Wspiera też układ odpornościowy” – podkreśla dr Angelika Kargulewicz w opublikowanym nagraniu. Warto jednak pamiętać, że ilość oraz biodostępność składników odżywczych w diecie zależą od wielu czynników, a płatki drożdżowe powinny być elementem zróżnicowanego jadłospisu, a nie podstawą codziennego menu.
Czytaj też:
Pijesz kawę lub herbatę? Już 2 filiżanki dziennie i ryzyko demencji niższe o 18 proc.Czytaj też:
Nie każdego kurczaka z Biedronki warto kupić. Dietetyczka wskazała jeden bez wahania
