Coraz więcej osób sięga po oliwę z oliwek. I słusznie, bo to źródło wielu cennych związków odżywczych. Nie należy jednak zapominać o innych rodzajach tłuszczu, jakie można znaleźć na rynku. Badacze zachęcają do tego, by zwrócić szczególną uwagę na jeden z nich. Pod wieloma względami przewyższa oliwę, ale Polacy go nie doceniają. Sprawdź, co warto włączyć do jadłospisu i dlaczego.
Niedoceniany olej o cennych właściwościach
Na polskich stołach częściej gościć powinien olej rzepakowy tłoczony „na zimno”. Ten niedoceniany tłuszcz ma – jak wskazują eksperci ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach – podobny, lecz nie identyczny skład kwasów tłuszczowych i substancji aktywnych biologicznie jak oliwa z oliwek. Na jego korzyść przemawia przede wszystkim dwukrotnie mniejsza ilość nasyconych kwasów tłuszczowych.
Olej rzepakowy i oliwa różnią się [też – przyp.red.] zawartością fitosteroli, ich zawartość w oleju rzepakowym jest około 2 razy większa niż w oliwie – czytamy w pracy pod tytułem „Właściwości prozdrowotne oleju rzepakowego i oliwy” autorstwa Marty Skowron, Jolanty Zalejskiej-Fiolki, Urszuli Błaszczyk i Ewy Birkner.
Dzięki tym właściwościom olej rzepakowy tłoczony na zimno może okazać się niezwykle skutecznym „narzędziem” w regulacji gospodarki lipidowej oraz redukcji stanów zapalnych. Warto też zauważyć, że wspomniany tłuszcz ma w swoim składzie ponad 4 razy więcej tokoferoli (witaminy E) niż oliwa z oliwek (ok. 52 mg/100 g vs 12 mg/100 g). Związki te są uznawane za silny przeciwutleniacz, który neutralizuje wolne rodniki, zapobiegając uszkodzeniom DNA i białek. Pomagają również chronić sam olej przed utlenianiem, co przekłada się na jego trwałość.
Jak wykorzystać olej rzepakowy tłoczony na zimno w kuchni?
Olej rzepakowy tłoczony na zimno świetnie sprawdza się jako baza do dressingów. Wystarczy połączyć go z musztardą, sokiem z cytryny lub octem jabłkowym i odrobiną miodu. Można też nim skropić gotowane warzywa, kaszę, ziemniaki czy zupę krem tuż przed podaniem. Wskazany tłuszcz to także dobry dodatek do past kanapkowych, twarogu czy hummusu. Pamiętaj, by przechowywać go w odpowiednich warunkach – w ciemnej butelce, z dala od światła i ciepła.
Czytaj też:
Wielu seniorów łyka kapsułki. Te tanie ryby mogą zrobić więcej dla pamięciCzytaj też:
Większość wybiera łososia. Ta tańsza ryba ma 3 razy więcej żelaza
