Wystarczy jedna garść dziennie. Ten produkt „wymiata” zły cholesterol z żył

Wystarczy jedna garść dziennie. Ten produkt „wymiata” zły cholesterol z żył

Dodano: 
Orzechy włoskie
Orzechy włoskie Źródło: Pexels / Karolina Grabowska
Jeśli chcesz zadbać o swoje serce i obniżyć poziom cholesterolu, to koniecznie sięgnij po tę małą przekąskę. Jest nie tylko niezwykle smaczna, ale też zdrowa.

Wysoki poziom cholesterolu jest problemem zdrowotnym, z którym zmaga się wiele osób w Polsce i na świecie. Często nie daje żadnych objawów, dlatego niezwykle ważne są badania profilaktyczne. Nadmiar cholesterolu we krwi może prowadzić do odkładania się złogów w naczyniach krwionośnych, co zwiększa ryzyko chorób serca i układu krążenia. Na jego poziom wpływ ma styl życia, w tym między innymi nasza dieta.

Orzechy pomogą w walce z wysokim cholesterolem

I choć wiele osób wie, że w przypadku podwyższonego cholesterolu najlepiej jest ograniczyć produkty, które zawierają dużo tłuszczów nasyconych i tłuszczów trans, to rzadziej mówi się o tym, co należy jeść. Niektóre produkty spożywcze pomagają bowiem obniżyć poziom „złego” cholesterolu LDL. Są to między innymi orzechy. Żeby poprawić swój profil lipidowy, zastąp tłuszcze nasycone (na przykład z masła czy tłustego mięsa) tłuszczami roślinnymi z orzechów.

Dodatkowo orzechy są bogate w błonnik pokarmowy, który wiąże cholesterol i pomaga usuwać go z organizmu. Zawierają też fitosterole, czyli naturalne związki roślinne o budowie bardzo podobnej do cholesterolu. Blokują one wchłanianie części cholesterolu z pożywienia w jelitach. W efekcie spada poziom „złego” cholesterolu LDL, który odpowiada za rozwój miażdżycy i chorób sercowo-naczyniowych. Orzechy zawierają również aminokwas (L-argininę), który poprawia elastyczność naczyń krwionośnych, a także zapobiega powstawaniu blaszek miażdżycowych.

O czym pamiętać?

Żeby jedzenie orzechów rzeczywiście pomagało twojemu zdrowiu, musisz pamiętać o kilku ważnych zasadach. Przede wszystkim zachowaj umiar. Orzechy są bardzo kaloryczne, a optymalna dzienna dawka to około 30 gramów (czyli około jedna garść). To wystarczy, by uzyskać korzyści zdrowotne bez ryzyka przybierania na wadze.

Numerem jeden wśród orzechów są orzechy włoskie. Zawierają dużą ilość kwasu alfa-linolenowego (ALA), czyli roślinnego kwasu Omega-3, który przyczynia się do obniżenia wysokiego poziomu cholesterolu.

Ważne jest też to, jakie orzechy wybierzesz. Unikaj solonych, polanych karmelem czy tych w chrupiącej panierce, ponieważ ich jedzenie przyniesie twojemu organizmowi więcej szkody niż pożytku. I najważniejsze: orzechy powinny być jedynie wsparciem dla diety i ewentualnego leczenia farmakologicznego.


FAQ – najczęściej zadawane pytania o orzechy a wysoki cholesterol

W jaki sposób orzechy pomagają obniżyć poziom cholesterolu?

Orzechy działają na organizm wielotorowo dzięki unikalnemu składowi:

  • Fitosterole: Blokują wchłanianie cholesterolu z pożywienia w jelitach.

  • Błonnik: Wiąże cholesterol i ułatwia jego usuwanie z organizmu.

  • L-arginina: Poprawia elastyczność naczyń krwionośnych i zapobiega powstawaniu blaszki miażdżycowej.

  • Zdrowe tłuszcze: Zastąpienie tłuszczów nasyconych (np. masła) tłuszczami roślinnymi z orzechów poprawia profil lipidowy.


Które orzechy są najlepsze na obniżenie cholesterolu?

Za „numer jeden” uznaje się orzechy włoskie. Wyróżniają się one wysoką zawartością kwasu alfa-linolenowego (ALA), czyli roślinnego kwasu Omega-3, który bezpośrednio przyczynia się do redukcji wysokiego poziomu cholesterolu.


Ile orzechów dziennie należy jeść, aby zobaczyć efekty?

Kluczem jest umiar, ponieważ orzechy są produktem wysokokalorycznym. Optymalna dzienna porcja to około 30 gramów, czyli jedna garść. Taka ilość pozwala czerpać korzyści zdrowotne bez ryzyka przyrostu masy ciała.


Jakich orzechów należy unikać przy problemach z cholesterolem?

Należy wystrzegać się orzechów przetworzonych, które mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Unikaj wersji:

  • solonych,

  • w karmelu lub cukrze,

  • w chrupiących panierkach.


Czytaj też:
Nie mają rtęci ani ości, a jednak mogą zaszkodzić. GIS ostrzega przed popularnymi rybami
Czytaj też:
W PRL-u jedli to na śniadanie prawie codziennie. Dziś dietetycy znów je polecają

Opracowała:
Źródło: Odżywianie WPROST.pl