Zdrowsza od łososia i pstrąga. Wspiera pracę tarczycy i układu nerwowego

Zdrowsza od łososia i pstrąga. Wspiera pracę tarczycy i układu nerwowego

Dodano: 
Makrela
Makrela Źródło: Shutterstock / kokofoundit
Odkryj, jaką rybę warto wprowadzić do swojego jadłospisu. Jest zdrowsza od popularnego łososia czy pstrąga. Musisz jednak zwrócić uwagę na ważny detal.

Ryby są niezwykle ważnym składnikiem diety, ponieważ dostarczają cennych kwasów tłuszczowych omega-3, które wspierają pracę serca, mózgu i układu nerwowego. Są też źródłem łatwo przyswajalnego białka, witamin z grupy B, a do tego zawierają składniki mineralne, które są potrzebne do prawidłowej pracy organizmu. Dlatego wprowadzenie ryb do jadłospisu przynajmniej kilka razy w tygodniu powinno stać się stałym elementem codziennej diety.

Ryba zdrowsza od łososia i pstrąga

Dietetyk Bartosz Kulczyński opublikował na YouTube nagranie, w którym wyjaśnił, jaka ryba jest zdrowsza od łososia i pstrąga. Chodzi o makrelę atlantycką, nie królewską – różnią się one bowiem poziomem zanieczyszczeń. Różnica wynika przede wszystkim z wielkości i długości życia ryby. Makrela królewska żyje dłużej i jest drapieżnikiem, przez co kumuluje znacznie więcej rtęci.

W 100 g ryby, czyli w jednej standardowej porcji, znajduje się aż 2,3 grama omega-3. Poza tym wspomniana ryba zawiera również duże ilości selenu, bo około 45 mikrogramów. Mówię o tym pierwiastku, ponieważ wielu z nas dostarcza jego zbyt małe ilości, a selen to składnik niezbędny dla zapewnienia prawidłowej pracy naszej tarczycy – powiedział specjalista.

Dodał także, że brak selenu sprzyja pogorszeniu nastroju, osłabia naszą odporność, a także zaburza płodność u mężczyzn. Do tego makrela atlantycka jest źródłem dobrze przyswajalnego żelaza. Dodatkowo makrela jest dobrym źródłem niacyny, czyli witaminy B3.

Niacyna to składnik, który jest potrzebny dla zapewnienia prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego – dodał specjalista od zdrowego odżywiania.

Jak najzdrowiej przyrządzić ryby?

Najzdrowszym sposobem przyrządzania ryb jest gotowanie ich na parze, pieczenie w folii lub papierze do pieczenia. Możesz też je ugrillować bez tłuszczu. Te metody pozwalają zachować wartości odżywcze bez dodatkowych kalorii pochodzących z oleju. Ważne jest też unikanie smażenia w głębokim tłuszczu, bo podwyższa to poziom szkodliwych związków i tłuszczów trans. Żeby ryba wyszła aromatyczna, dopraw ją ziołami. Możesz użyć też cytryny i czosnku.

Zaleca się przede wszystkim wybieranie ryb świeżych, ewentualnie mrożonych, a w ograniczonej ilości przetworów rybnych, jak konserwy, paluszki rybne czy ryby wędzone – podaje Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej.

Czytaj też:
Ta herbata wspiera serce i koncentrację. Wystarczy łyżeczka dziennie
Czytaj też:
Wszyscy jedzą te tłuszcze i myślą, że są zdrowe. Dietetyczka ostrzega przed jednym szczegółem

Opracowała:
Źródło: Odżywianie WPROST.pl