Po płatki śniadaniowe sięga wiele osób. Mało kto zastanawia się jednak nad tym, jakich mikroelementów dostarczają organizmowi wraz z posiłkiem. Tymczasem okazuje się, że mogą być całkiem dobrym źródłem żelaza. Zwróciła na to uwagę dietetyczka Anna Reguła. Swoimi spostrzeżeniami podzieliła się w mediach społecznościowych. Udostępniła materiał, w którym wskazała sklepowe płatki z największą ilością tego składnika. Sprawdź, co włożyć do koszyka podczas następnych zakupów.
Jakie płatki śniadaniowe mają najwięcej żelaza?
Dietetyczka porównała osiem różnych rodzajów płatków, wskazując na konkretne wartości odżywcze wyrażone w miligramach. Z analizy wynika, że najwyższym poziomem tego pierwiastka wyróżniają się płatki owsiane Cheerios, które zawierają aż 14 mg mikroelementu w 100 gramach. Na drugim miejscu znalazły się płatki Trix oraz klasyczne płatki Cheerios (13 mg związku na 100 gramów). Nieco mniej żelaza, bo 12 miligramów, mają w swoim składzie produkty Chocapic, Kit Kat oraz Lion Triple Crunchy. Jeszcze niżej uplasowały się Płatki Nesquik (11 mg w 100 gramach). Najmniej pierwiastka oferują natomiast płatki Cini Minis. Dostarczają 7,3 mg żelaza w 100 gramach.
Jaką rolę odgrywa żelazo w pracy organizmu?
Żelazo bierze udział w produkcji hemoglobiny, białka znajdującego się w czerwonych krwinkach. To właśnie ona odpowiada za transport tlenu z płuc do wszystkich tkanek ciała. Bez odpowiedniej ilości wskazanego pierwiastka ten proces staje się mniej efektywny, co może prowadzić do osłabienia, spadku wydolności i energii. Związek uczestniczy również w wielu reakcjach enzymatycznych. Odgrywa istotną rolę w funkcjonowaniu układu odpornościowego oraz pracy mózgu. Wspiera procesy związane z koncentracją, pamięcią i ogólną sprawnością poznawczą. Niedobory tego pierwiastka mogą objawiać się m.in. przewlekłym zmęczeniem, bladością skóry czy większą podatnością na infekcje.
Czytaj też:
Niski poziom żelaza? Ten zielony przysmak z kuchni może realnie pomócCzytaj też:
Mają więcej żelaza niż szpinak. Aż 14,9 mg w 100 gramach
