Podczas robienia zakupów w supermarkecie warto czytać etykiety produktów i wybierać tylko te z dobrym składem. To prosty nawyk, który pozwala podejmować bardziej świadome decyzje żywieniowe i unikać nadmiaru zbędnych dodatków. Dzięki temu łatwiej sięgać po artykuły mniej przetworzone, bogatsze w wartości odżywcze, co z kolei realnie przekłada się nie tylko na nasze zdrowie, ale i codzienne samopoczucie.
Dietetyk poleca te produkty w Lidlu
Dietetyk Michał Kot opublikował na Instagramie nagranie, w którym podzielił się z internautami swoimi ulubionymi produktami z Lidla, czyli supermarketu, w którym naprawdę duża część Polaków robi zakupy.
Po pierwsze serek śmietankowy marki „Pilos”. Ja dodaję go do kanapek zamiast masła do smarowania. A po drugie robię na nim świetne sosy do makaronów. Mój ulubiony makaron to połączenie łososia, serka śmietankowego i koperku. Wychodzi z tego naprawdę genialny sos. Dodajcie jeszcze trochę cukinii – powiedział specjalista od zdrowego odżywiania.
Drugim produktem, który zdaniem eksperta jest wart uwagi, są skyry naturalne.
W mojej diecie idą w ilościach hurtowych. Używam je na przykład do podania omleta, bo fajnie zwiększa ilość białka, albo robię na nich koktajle. Biorę taki naturalny skyr, dodaję troszkę napoju roślinnego i ulubione dodatki, na przykład mrożone owoce. Wychodzi naprawdę świetny koktaji – powiedział.
Dietetyk poleca również pitne skyry. Choć mają one więcej cukru, to – zdaniem eksperta – czasami można sobie na nie pozwolić, zwłaszcza w czasie treningu. Wyjaśnił również, że bardzo lubi półkę z orzechami w Lidlu.
U mnie goszczą orzechy brazylijskie, migdały, nerkowce i orzechy włoskie – powiedział.
Dodał też, że dla kobiet bardzo poleca orzechy brazylijskie i migdały. Te ostatnie zawierają witaminę E, która wspiera zdrowie skóry oraz magnez, który dobrze działa na układ nerwowy. Z kolei orzechy brazylijskie są zasobne w selen.
Jak poprawnie czytać etykiety produktów?
Pamiętaj, że czytanie etykiet to jeden z najlepszych nawyków, jaki możesz sobie wypracować. W ten sposób unikniesz marketingowych pułapek i świadomie będziesz wybierać to, co ląduje w twoim koszyku zakupowym. Składniki wymienione są według nieprzypadkowej kolejności. Na samym początku listy znajduje się to, czego w produkcie jest najwięcej. Jeśli cukier lub tłuszcz palmowy widnieją na pierwszej lub drugiej pozycji, lepiej odłożyć produkt na półkę.
Dodatkowo, im krótszy skład, tym lepiej. Unikaj produktów z długą listą składników, bo to oznacza, że są one bardziej przetworzone. Ważne jest również, by wiedzieć, że producenci często ukrywają cukier pod innymi nazwami, na przykład glukozowo-fruktozowy, słód jęczmienny czy maltodekstryna.
Czytaj też:
Na problemy z zaparciami lepsze niż suszone śliwki. Dietetyk poleca te 3 produktyCzytaj też:
Przybierasz na wadze? To może nie być tłuszcz. Ekspertka: to problem tysięcy osób
