Wołowina to nie lider żelaza. To mięso ma go nawet dwa razy więcej

Wołowina to nie lider żelaza. To mięso ma go nawet dwa razy więcej

Dodano: 
Surowe mięso pokrojone na kawałki
Surowe mięso pokrojone na kawałki Źródło: Shutterstock / Mironov Vladimir
Wołowina uchodzi za jedno z najlepszych źródeł żelaza. Jednak badania wskazują, że inne mięso dostarcza więcej tego cennego pierwiastka. Ma przy tym cztery razy mniej tłuszczu niż tradycyjny stek. I nie chodzi wcale o podroby.

Z problemem niskiego poziomu żelaza zmaga się wiele osób. Szuka ratunku w suplementach, zapominając, że klucz do zdrowia tkwi w precyzyjnie dobranym jadłospisie. Choć na naszych stołach króluje drób i wieprzowina, specjaliści coraz częściej zwracają uwagę na przysmak, który jeszcze do niedawna uznawaliśmy za egzotyczną ciekawostkę. Mięso strusia, bo o nim mowa, wyrasta na lidera w kategorii „zdrowej żywności”, deklasując dotychczasowych faworytów pod względem wartości odżywczych.

Dlaczego mięso strusia jest lepsze od tradycyjnej wołowiny?

Przeprowadzone analizy porównawcze wskazują, że strusina pod wieloma względami przewyższa wołowinę. Łączy w sobie cechy mięsa drobiowego i czerwonego. Mimo że w smaku przypomina szlachetny stek, charakteryzuje się znacznie niższą kalorycznością i zawartością cholesterolu. Potwierdzają to między innymi badania Gabrieli Haraf z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu:

Mięso strusia znane jest ze swoich wysokich właściwości odżywczych. Charakteryzuje je, w porównaniu z tradycyjnymi gatunkami mięsa, niskokaloryczność, mała zawartość tłuszczu i duża zawartość polienowych kwasów tłuszczowych i żelaza – czytamy w jednym z artykułów przygotowanych przez ekspertkę.

To właśnie wysokie stężenie żelaza hemowego jest największym atutem strusiny. Dostarcza ona ponad dwukrotnie więcej tego pierwiastka niż wołowina i nawet dziesięciokrotnie więcej niż mięso kurczaka. Tak wysoki poziom wynika z dużej koncentracji barwników hemowych (mioglobiny) w opisywanym przysmaku. W mięsie strusia znajduje się od 5,5 do 9,1 mg/g tych związków, podczas gdy w wołowinie ich zawartość wynosi od 3,9 do 7,0 mg/g. Specjaliści podkreślają również, że żelazo pochodzące z mięsa charakteryzuje się znacznie wyższą biodostępnością (na poziomie 72-87 procent) w porównaniu do żelaza pochodzenia roślinnego. Organizm może więc znacznie lepiej je przyswoić.

Inne zalety mięsa strusia

Strusinę wyróżnia także wysoka zawartość kwasów omega-3 i bioaktywnych peptydów. Mięso to jest bogatym źródłem anseryny, która wykazuje silne działanie antyoksydacyjne, wspiera regenerację organizmu i ma właściwości neuroprotekcyjne. „W szczególności zawiera ono wyższy poziom niezbędnych kwasów tłuszczowych, takich jak omega-3 i omega-6, wraz z wielonienasyconymi kwasami tłuszczowymi, które odgrywają kluczową rolę w zmniejszaniu stanów zapalnych oraz wspieraniu funkcji mózgu i serca” – zauważają pakistańscy naukowcy w artykule opublikowanym na łamach czasopisma naukowego „Food Science of Animal Resources” w lipcu 2025 roku.

Z kolei Gabriela Haraf podkreśla, że mięso strusia jest nie tylko zdrowe, ale i smaczne. Charakteryzuje się wysokim pH oraz dużą zdolnością do zatrzymywania wody. W praktyce oznacza to wyjątkową soczystość i kruchość. Ten niedoceniany przysmak można znaleźć niekiedy w dużych sieciach handlowych, takich jak na przykład Lidl. Częściej jest jednak dostępne w sprzedaży internetowej.

Czytaj też:
Mają więcej magnezu niż większość przekąsek. Polacy traktują je jak dodatek, a to błąd
Czytaj też:
Te codzienne wybory podnoszą ciśnienie. Dietetyczka mówi, co zmienić w diecie

Opracowała:
Źródło: PubMed