Nie tylko polska kapusta. Ta kiszonka zmienia pracę jelit i metabolizm szybciej, niż myślisz

Nie tylko polska kapusta. Ta kiszonka zmienia pracę jelit i metabolizm szybciej, niż myślisz

Dodano: 
Kimchi
Kimchi Źródło: Freepik
Szukasz naturalnych sposobów na wzmocnienie odporności i poprawę sylwetki? Sięgnij po jedną z najzdrowszych przekąsek na świecie. Działa na organizm jeszcze lepiej niż nasze rodzime kiszonki.

Kimchi – bo o nim mowa – to tradycyjna koreańska potrawa na bazie fermentowanych warzyw (na przykład kapusty pekińskiej i rzodkiewki) z dodatkiem przypraw, takich jak czosnek, imbir czy papryka chili. Powstaje przy udziale bakterii kwasu mlekowego. To właśnie im zawdzięcza swój charakterystyczny smak, a także prozdrowotny potencjał. Jej właściwości potwierdzają badania.

Co daje jedzenie kimchi?

Regularne spożywanie tej kiszonki ma bardzo korzystny wpływ na metabolizm oraz profil lipidowy krwi. Pomaga w obniżeniu poziomu cholesterolu całkowitego oraz frakcji LDL. Badania kliniczne potwierdzają również jego właściwości przeciwotyłościowe. U osób jedzących kimchi zaobserwowano spadek masy ciała, wskaźnika BMI oraz redukcję tkanki tłuszczowej. Ponadto produkt ten pomaga w regulacji gospodarki węglowodanowej organizmu.

Odkryto, że kimchi wykazuje działanie obniżające poziom glukozy we krwi oraz ma właściwości przeciwcukrzycowe – czytamy w artykule pod tytułem „Health Benefits of Kimchi (Korean Fermented Vegetables) as a Probiotic Food”.

Kimchi – jako potężny naturalny probiotyk – wspiera zdrowie układu pokarmowego. Wspiera regenerację mikrobioty jelitowej i łagodzi objawy zespołu jelita drażliwego. Wykazuje również silne właściwości przeciwzapalne, przeciwstarzeniowe oraz przeciwnowotworowe, szczególnie w profilaktyce raka jelita grubego. Dodatkowo spożywanie tej koreańskiej kiszonki może poprawiać kondycję skór i wzmacniać ogólną odporność organizmu.

Jak włączyć kimchi do diety?

Kimchi świetnie sprawdza się jako dodatek do obiadu. Możesz też dorzucać je do kanapek, sałatek albo nawet do porannego omletu. Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z koreańską kiszonką, wybieraj łagodniejsze wersje tego przysmaku i obserwuj reakcję organizmu. Warto pamiętać, że ten produkt fermentowany jest dość słony, więc lepiej nie przesadzać z jego ilością.

Czytaj też:
Wlewam 1,5 łyżeczki do ciasta. Naleśniki są miękkie i puszyste od pierwszego kęsa
Czytaj też:
Nie jabłko i nie mleko. Ten owoc sprawia, że wątróbka jest miękka i bez goryczki

Opracowała:
Źródło: PubMed