Zazwyczaj sięgamy po to mięso, które dobrze znamy i do którego jesteśmy przyzwyczajeni od lat. Często na stołach królują tradycyjne potrawy, takie jak kotlety schabowe czy mielone. Kojarzą się nam z domowym obiadem. Do tego są proste w przygotowaniu. Często wybieramy też kurczaka, bo jest łatwo dostępny i dość uniwersalny. Rzadziej eksperymentujemy z innymi rodzajami mięsa.
Mięso pomijane przez Polaków
W ten sposób omija nas jednak nie tylko delektowanie się różnymi rodzajami mięsa, ale też ich właściwości odżywcze. Mięsem, po które warto sięgać od czasu do czasu, jest jagnięcina. ja jej walory odkryłam dopiero niedawno. Jej minusem jest jedynie dość wysoka cena. Jagnięcina to rodzaj czerwonego mięsa, które otrzymuje się z młodych owiec i baranów, czyli jagniąt (które nie ukończyły jeszcze pierwszego roku życia). Wiele osób, w tym ja, bardzo ceni jagnięcinę za jej niezwykle delikatną strukturę. Gdy się dobrze przygotuje, jest bardzo miękka. Jej smak jest dość wyrazisty.
Kawałek mięsa jagnięcego o wadze 100 g dostarcza około 25 g białka. Jest to więc istotny wkład w codzienne zapotrzebowanie organizmu na ten składnik. Białko jest niezbędne do budowy i regeneracji tkanek, w tym mięśni, ale też skóry i narządów wewnętrznych. Odgrywa także kluczową rolę w produkcji enzymów i hormonów. Dodatkowo białko wpływa na uczucie sytości, co pomaga kontrolować apetyt.
Jagnięcina pomaga też uzupełnić zapasy żelaza. Zawiera również fosfor, selen i cynk oraz kreatynę, która jest dobrym źródłem energii dla mięśni. Dostarcza także L-karnitynę, która z kolei bierze udział w metabolizmie tłuszczów. To też dobre źródło CLA (sprzężony kwas linolowy), który wspiera pracę układu krążenia.
Kto nie powinien jeść jagnięciny?
100 gramów jagnięciny ma około 16 g tłuszczu. Dlatego osoby, które ze względów zdrowotnych powinny ograniczyć jego spożywanie, powinny zachować ostrożność. Chodzi o pacjentów ze schorzeniami układu krążenia i trzustki, osoby otyłe, chorujące na stłuszczenie wątroby i kamicę żółciową. Z tego samego względu w umiarkowanych ilościach powinny jeść ją także osoby zdrowe.
Pamiętaj jednak, że jagnięcina nie jest jednolita pod względem ilości tłuszczu. Pieczeń z udźca bez tłuszczu lub polędwica mogą mieć go znacznie mniej (ok. 5–9 g na 100 g). Osoby z grup ryzyka mogą wybierać chudsze kawałki, zamiast całkowicie rezygnować z jagnięciny. Antrykot czy mostek mogą przekraczać 20 g tłuszczu, więc tych części lepiej unikać.
Czytaj też:
Ten produkt z puszki wygładza skórę. Wystarczy jeść go kilka razy w tygodniuCzytaj też:
Na redukcji nie rezygnuję z batonów. Dietetyczka wskazała, które można jeść bez wyrzutów
