W Polsce wiele osób robi codzienne zakupy w sklepach takich jak Biedronka, głównie ze względu na szeroką dostępność, niskie ceny i dużą liczbę lokalizacji. To jeden z najpopularniejszych wyborów zakupowych w kraju, szczególnie przy podstawowych produktach spożywczych. Jakiś czas temu pojawiła się tam słodka nowość.
Fit czekolada z Biedronki
Warto jednak pamiętać, że niezależnie od miejsca zakupów, dobrze jest czytać składy produktów. Dzięki temu łatwiej zrozumieć, co naprawdę jemy, i świadomie wybierać żywność. Dobrze jest ograniczać produkty wysoko przetworzone, z dużą ilością cukru, soli czy sztucznych dodatków, a częściej sięgając po te prostsze i bardziej naturalne.
Ekspert od zdrowego odżywiania Bartłomiej Szkutnik z kanału na Instagramie „Fit recenzje” ocenił nowe, bezcukrowe czekolady z Biedronki. Do wyboru jest mleczna z migdałami, ciemna oraz biała z wiórkami kokosowymi. Jak wyjaśnił specjalista, wszystkie wersje mają kilka wspólnych cech. Migdały stanowią 20 procent składu. Zamiast cukru jest maltitol i stewia. Te słodkości mają około 530 kcal w tabliczce 100 g. Ich skład to typowa baza dla czekolady.
Czy czekolada bez cukru jest zdrowsza od normalnej?
Ekspert odniósł się też do pytania, które pewnie zadaje sobie większość osób sięgających po ten produkt. Mianowicie: czy taka czekolada bez cukru jest zdrowsza od normalnej czekolady. Okazuje się, że tak.
Jeżeli nie zjesz jej 2 razy więcej „bo nie ma cukru” i twój układ pokarmowy dobrze toleruje maltitol – wyjaśnił.
Dodał jednak, że na spożycie tej czekolady, muszą uważać niektóre osoby, ponieważ:
Spora dawka polioli z maltitolu często potrafi kończyć się długimi wizytami w toalecie i bólem brzucha.
Pamiętaj jednak, że kaloryczność i zawartość tłuszczów nasyconych w takiej czekoladzie pozostaje bez zmian. A to właśnie nadmiar kalorii i tłuszczów nasyconych ma duże znaczenie dla zdrowia (np. dla masy ciała czy układu sercowo-naczyniowego).
Czytaj też:
Ten produkt z puszki wygładza skórę. Wystarczy jeść go kilka razy w tygodniuCzytaj też:
Na redukcji nie rezygnuję z batonów. Dietetyczka wskazała, które można jeść bez wyrzutów
