Nie dodawaj cukru do kawy. Dietetyk wskazuje składnik lepszy dla serca i sylwetki

Nie dodawaj cukru do kawy. Dietetyk wskazuje składnik lepszy dla serca i sylwetki

Dodano: 
Kawa w filiżance
Kawa w filiżance Źródło: Freepik
Kawa ma wielu wiernych fanów. Jest ceniona nie tylko za smak, ale również właściwości. Jednak mnóstwo osób nieświadomie marnuje dobroczynny potencjał „małej czarnej”. Tymczasem wystarczy jeden prosty dodatek, by go wyraźnie wzmocnić.

Cukier, skondensowane mleko, napoje roślinne i słodkie śmietanki to jedne z najczęstszych składników dorzucanych do „małej czarnej”. Te popularne produkty, zamiast wzmacniać prozdrowotny potencjał, kawy działają na niekorzyść organizmu, zwłaszcza gdy są spożywane w nadmiarze. Dlatego warto z nich zrezygnować i wzbogacać kofeinowy napar o inny mniej oczywisty dodatek. Poleca go znany ekspert.

Co dodać do kawy zamiast cukru?

Polecanym dodatkiem jest zielony kardamon. To przyprawa o lekko korzennym smaku. Najczęściej kojarzy się z deserami, kuchnią orientalną albo świątecznymi wypiekami, ale dobrze sprawdza się również w kawie. Wystarczy niewielka szczypta, by napój stał się bardziej wyrazisty i zyskał cytrusowo-imbirowy aromat. Jego cenne właściwości wynikają z dużej zawartości związków bioaktywnych, w tym polifenoli (takich jak katechiny, mirycetyna czy kwercetyna) oraz olejków eterycznych.

Dlaczego kardamon w kawie to dobry pomysł?

Kardamon, podobnie jak kawa, bywa zaliczany do produktów wspierających termogenezę. Oznacza to, że może sprzyjać procesowi wytwarzania ciepła w organizmie. A ten wiąże się z większym wydatkiem energetycznym i szybszym spalaniem kalorii. Przyprawa może więc realnie wesprzeć utratę nadprogramowych kilogramów, choć nie zastąpi zbilansowanego odżywiania ani aktywności fizycznej. Co więcej, produkt ten wspiera organizm obciążony niezdrową dietą i pomaga regulować wskaźniki zdrowotne powiązane z nadwagą i otyłością.

Przeprowadzone badania naukowe dowiodły, że stosowanie kardamonu przyczynia się do obniżenia poziomu triglicerydów we krwi średnio aż o 14,25-20,55 mg/dl. Korzystny efekt prozdrowotny odnotowano podczas stosowania kardamonu w ilości około 3 g dziennie. Wobec powyższego można przypuszczać, że spożywanie kardamonu wpływa korzystnie na układ sercowo-naczyniowy i może mieć znaczenie w obniżaniu ryzyka rozwoju miażdżycy – podkreśla dietetyk dr Bartek Kulczyński w jednym z artykułów opublikowanych w sieci.

Za włączeniem go do jadłospisu przemawia również fakt, że wykazuje silne właściwości antyoksydacyjne. Zawarte w nim związki zwalczają wolne rodniki, spowalniają procesy starzenia i obniżają stężenie substancji prozapalnych w organizmie. „Działanie to jest istotne pod względem zdrowia, ponieważ zarówno przewlekły stan zapalny, jak również stres oksydacyjny, są czynnikami przyczyniającymi się do występowania wielu chorób cywilizacyjnych” – zaznacza ekspert.

Czytaj też:
Rzucasz się na jedzenie po pracy? Dietetyczka mówi, co robisz źle już rano
Czytaj też:
Lekki jak chmurka deser bez pieczenia. Tylko 25 minut pracy, a efekt zwala z nóg

Opracowała:
Źródło: vitapedia.pl