W naszym kraju grzyby są bardzo popularne. Wiele osób lubi je zbierać w lasach, zwłaszcza jesienią, kiedy sezon grzybowy jest w pełni. Najczęściej zbieramy borowiki, podgrzybki czy kurki, które później trafiają do zup, sosów albo są marynowane. Maj jest wysypem grzybów w Polsce. Jak donoszą serwisy internetowe, wśród nich można już znaleźć też „kurczaka z lasu”, czyli żółciaka siarkowego.
Jak przyrządzić żółciaka siarkowego?
Żółciak siarkowy to bardzo charakterystyczny grzyb. Łatwo go rozpoznać dzięki jego intensywnie żółtej barwie. Tworzy duże, wachlarzowate skupiska rosnące na pniach i konarach drzew liściastych, takich jak dąb, wierzba czy topola. Najczęściej można go spotkać w lasach, parkach i sadach, szczególnie na osłabionych lub starych drzewach.
Nazwa „żółciak siarkowy” pochodzi od jego siarkowo-żółtej barwy, która jest jego najbardziej wyróżniającą cechą. Czasem nazywany jest też „leśnym kurczakiem”, bo jego smak i konsystencja po przyrządzeniu mogą przypominać mięso drobiowe. Gdy jest sezon na tego grzyba, często zastępuje nim właśnie klasyczne mięso, przygotowując pyszne obiady.
Przed przyrządzeniem trzeba go dokładnie oczyścić z zanieczyszczeń i ewentualnie twardych części. Najczęściej kroi się go w paski lub kawałki, a następnie podsmaża na maśle lub oleju, często z dodatkiem cebuli i przypraw. Można go też panierować i smażyć jak kotlety albo dodawać do sosów i dań z makaronem.
Moją ulubioną potrawą z tego grzyba są jednak kotlety mielone. Ich przyrządzenie jest naprawdę banalnie proste. Robi się je dokładnie tak, jak te klasyczne. Grzyby musisz wcześniej zmielić w maszynce do mięsa.
Jakie grzyby zbierać?
Żółciaka siarkowego najlepiej zbierać w młodym wieku, kiedy jest jeszcze miękki i soczysty, ponieważ starsze okazy stają się twarde i łykowate. To właśnie takie młode owocniki w formie dachówek nadają się do zbioru. Powinny być cały czas wilgotne, soczyste i mieć intensywny, siarkowożółty kolor od spodu. Starsze żółciaki wyraźnie bledną, stają się suche, łykowate i nie smakują dobrze. Co więcej, zjedzenie takich starszych okazów może powodować problemy żołądkowe. Pamiętaj też, że grzybów nie powinno się jeść na surowo.
Czytaj też:
Ma dużo więcej błonnika niż ryż. Stabilizuje cukier, dba o serce, a kosztuje groszeCzytaj też:
Dietetyczka porównała Kielecki i Winiary. Jeden majonez wygrywa składem i kaloriami
