Dbanie o jelita jest niezwykle ważne dla zdrowia całego organizmu. To właśnie one mają ogromny wpływ nie tylko na trawienie, ale także na odporność, poziom energii i nasze samopoczucie. Odpowiednia dieta bogata w błonnik, warzywa, owoce oraz produkty fermentowane wspiera mikroflorę jelitową, która pomaga organizmowi prawidłowo funkcjonować. Zdrowe jelita to lepsze wchłanianie składników odżywczych, silniejsza odporność i większa równowaga organizmu każdego dnia.
Najlepsze produkty z Lidla na jelita
Ewa Kowalska, biotechnolog żywności, na swoim Instagramie opublikowała nagranie, w którym podpowiedziała, jakie produkty warto kupić w Lidlu, żeby wzbogacić swoją mikroflorę jelitową. Są to między innymi ogórki kiszone, ogórki małosolne, kapusta kiszona i zakwas buraczany.
Są to produkty fermentowane, które zawierają bakterie fermentacji mlekowej wspierające mikroflorę jelitową. Dodatkowo są źródłem błonnika, który stanowi pożywkę dla dobrych bakterii jelitowych i wspomaga trawienie. Regularne spożywanie kiszonek pozytywnie wpływa też na odporność i pracę układu pokarmowego. Najlepiej wybierać produkty niepasteryzowane.
Te produkty też poleca ekspertka
W koszyku ekspertki znalazła się też wegańska alternatywa jogurtu o smaku kokosowo-ananasowym marki „Vemondo”. Ten produkt jest słodzony tylko owocami, zawiera spore ilości wapnia, ale też dodatek witamin D, B2 oraz B12, które są ważne dla kości i układu nerwowego. Dodatkowo zawierają kultury bakterii jogurtowych i są słodzone owocami zamiast dużą ilością cukru. Specjalistka poleca również wersję „naturalny kokos” oraz skyr naturalny, czyli jogurt typu islandzkiego, a także jogurt naturalny marki „Piątnica”.
Te wszystkie jogurty dostarczają żywych kultur bakterii wspierających mikroflorę jelitową. Skyr wyróżnia się szczególnie wysoką zawartością białka, dzięki czemu syci na długo i pomaga utrzymać stabilny poziom cukru we krwi.
Czytaj też:
Najlepszy przepis na deser czekoladowy bez cukru. Ma aż 12 mg żelaza i smakuje jak marzenieCzytaj też:
Mają więcej żelaza niż szpinak. Wystarczy garść, by poczuć różnicę w energii
