Odpowiedni poziom żelaza w organizmie jest bardzo ważny, ponieważ pierwiastek ten odpowiada przede wszystkim za transport tlenu we krwi. Żelazo jest kluczowym składnikiem hemoglobiny, czyli białka w czerwonych krwinkach, które dostarcza tlen do wszystkich tkanek i narządów. Jego niedobór może prowadzić do anemii objawiającej się m.in. zmęczeniem, osłabieniem, zawrotami głowy i spadkiem koncentracji. Żelazo wpływa także na prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego oraz ogólną wydolność organizmu.
Te herbaty nie obniżają poziomu żelaza
Picie herbaty podczas posiłku to nawyk wielu z nas. Może to jednak obniżać wchłanianie żelaza, ponieważ zawarte w niej taniny wiążą ten pierwiastek w przewodzie pokarmowym. Organizm przyswaja mniej żelaza z jedzenia, co przy częstym spożywaniu herbaty do posiłków może sprzyjać jego niedoborom.
Dlatego dietetyczka Klaudia Świderek opublikowała nagranie, w którym wyjaśniła, jakie herbaty w takiej sytuacji można bezpiecznie pić. Pokazała, co włożyć do koszyka zakupowego w Lidlu. Pierwszą propozycją jest herbata o smaku malinowym z cytryną marki „Herbapol”. Można sięgnąć także po herbatę z podlaską borówką marki „Regionalne”. Odpowiednia będzie również herbata o smaku czerwonej porzeczki i rabarbaru marki „Deluxe”, a także pokrzywa z mango marki „Skarby Zielnika”.
Co jeszcze można pić?
Z kolei dietetyczka Anna Reguła w opublikowanym wpisie na Instagramie przedstawiła propozycje naparów, które są idealną alternatywą dla tradycyjnej herbaty, ponieważ nie zawierają garbników hamujących wchłanianie żelaza. Ich bazę stanowi głównie czysta woda lub rooibos, który ma znikomą zawartość tanin.
Bardzo istotnym elementem tych przepisów jest wykorzystanie owoców bogatych w witaminę C, takich jak pomarańcze, maliny, truskawki, aronia czy sok z dzikiej róży. Obecność tej witaminy w naparze nie tylko nie przeszkadza, ale wręcz aktywnie wspiera przyswajanie żelaza, zwłaszcza tego pochodzącego z produktów roślinnych. Całość dopełniają naturalne dodatki w postaci rozgrzewającego imbiru, cynamonu i anyżu lub orzeźwiającej mięty i hibiskusa. Do osłodzenia napojów sugerowany jest miód. Wybierając takie połączenia do posiłku, można cieszyć się smakiem ciepłego napoju bez obaw o obniżenie wartości odżywczej jedzenia.
Czytaj też:
Wygląda jak feta, ale ma 22 procent oleju palmowego. Dietetyczka bije na alarmCzytaj też:
Najlepszy przepis na deser czekoladowy bez cukru. Ma aż 12 mg żelaza i smakuje jak marzenie
