Często sięgamy po drożdżówki, ponieważ są wygodne i łatwo dostępne. Sprawdzają się jako szybka przekąska w ciągu dnia, kiedy potrzebujemy czegoś słodkiego i sycącego „na już”. Dzięki swojej uniwersalności mogą też pełnić rolę prostego śniadania — szczególnie w połączeniu z kawą lub herbatą — albo lekkiej kolacji, gdy nie mamy ochoty na cięższe posiłki. Ich różnorodne nadzienia sprawiają, że łatwo dopasować je do własnych upodobań.
Drożdżówka pełna „chemii”
Ekspertka od zdrowego odżywiania Katarzyna Bosacka przyjrzała się składowi „drożdżówki z klasą z nadzieniem o smaku jagodowym”.
Człowiek myśli, że kupuje zwykłą drożdżówkę… A potem czyta skład i zamiera — prawie 50 składników w jednej bułce. Konserwanty, ulepszacze i rzeczy, których nawet nie umiem wymówić — zaczęła swój wpis na Instagramie.
Wyjaśniła, że w tej drożdżówce znajduje się między innymi syrop glukozowy, substancje zagęszczające, regulatory kwasowości, polepszacze do ciasta, konserwant sorbinian potasu, a także substytut masy jajecznej do glazurowania.
Chciałam ogłosić, że ta drożdżówka, która ma miesiąc przydatności do spożycia, to nie jest żadna drożdżówka. I powiem szczerze, że nie będę tego próbować, bo się po prostu boję — podsumowała ekspertka.
Jak wybierać zdrowe wypieki
Wybieranie słodkich wypieków w zdrowszej wersji polega głównie na świadomym patrzeniu na skład i unikaniu najbardziej przetworzonych opcji. Najlepiej, gdy ciasto ma mąkę jak najmniej oczyszczoną, na przykład pełnoziarnistą, bo zawiera więcej błonnika. On sprawia, że cukier z jedzenia wchłania się wolniej, a poziom energii jest bardziej stabilny i nie pojawia się szybki „zjazd” po słodyczach. Równie ważna jest ilość cukru. Im mniej, tym lepiej, przy czym warto pamiętać, że nie chodzi tylko o biały cukier, ale też o syropy czy niezdrowe zamienniki cukru, które w praktyce działają bardzo podobnie.
Najlepszym wyborem są wypieki o możliwie prostym składzie, bez długiej listy dodatków, stabilizatorów czy sztucznych ulepszaczy. Te z dodatkiem owoców, orzechów lub pestek są zwykle lepsze niż bardzo kremowe lub mocno lukrowane, bo dostarczają dodatkowych wartości odżywczych i sycą bardziej naturalnie.
Czytaj też:
Polacy wciąż uważają ten owoc za fanaberię. Dietetyk poleca go, bo wspiera serceCzytaj też:
Mają dwa razy więcej magnezu niż gorzka czekolada. Wystarczy jedna łyżka dziennie
