Kawa to napój, bez którego większość osób nie wyobraża sobie poranka. Jej aromat i pobudzające właściwości sprawiają, że od lat pozostaje jednym z najchętniej wybieranych napojów na świecie. Choć tradycyjnie najczęściej pije się ją z dodatkiem mleka i cukru, warto zastanowić się nad zmianą tych przyzwyczajeń. W trosce o zdrowie lepszym wyborem może być kawa bez cukru lub z niewielką ilością naturalnych dodatków. Dzięki temu można ograniczyć spożycie zbędnych kalorii i w pełni cieszyć się naturalnym smakiem oraz właściwościami samej kawy.
Dodaj to do kawy
Dobrym i coraz częściej wybieranym, zdrowym dodatkiem do kawy może być kakao. Dzięki temu kawa zyskuje głębszy aromat, a jednocześnie staje się bardziej wartościowa pod względem odżywczym. Zawiera ono między innymi naturalne przeciwutleniacze (flawonoidy), które pomagają chronić komórki przed stresem oksydacyjnym i wspierają pracę układu krążenia. Poprawiają też ukrwienie mózgu, polepszając pamięć i koncentrację.
Dodatkowo kakao może pozytywnie wpływać na nastrój. Pobudza wydzielanie endorfin i serotoniny, czyli tzw. hormonów szczęścia. Dzięki temu jego umiarkowane spożycie może poprawiać samopoczucie i dodawać energii. Do witamin występujących w największych ilościach w kakao należą niacyna oraz ryboflawina, czyli witaminy z grupy B. Wśród składników mineralnych przeważają natomiast magnez, żelazo, potas, wapń, fosfor oraz cynk.
Nie po każde kakao warto sięgać
Wybieraj kakao w 100 procentach naturalne. Najbardziej wartościowe dla zdrowia jest kakao surowe (nieprzetworzone) lub naturalne, niepoddane alkalizacji, ponieważ zachowuje ono największą ilość antyoksydantów oraz składników mineralnych.
Zdecydowanie należy unikać popularnych produktów typu instant, które w rzeczywistości są wyrobami cukierniczymi, gdzie cukier i aromaty dominują nad śladową ilością odtłuszczonego kakao. Choć takie produkty mogą kusić smakiem i kolorowymi etykietami (zwłaszcza dzieci), to lepiej nie wrzucać ich do koszyka z zakupami.
Kakao w diecie nie służy każdemu
Dietetyk Bartosz Kulczyński w opublikowanym nagraniu na YouTube zwrócił jednak uwagę, że nie każdy powinien sięgać po kakao.
Dla przykładu, z uwagi na obecność składników takich jak teobromina i fenyloetyloamina, wspomniane produkty mogą wyzwalać migrenę u osób, które często zmagają się z tym problemem – powiedział.
Specjalista od zdrowego odżywiania dodał, że zarówno kakao, jak i gorzka czekolada nie są odpowiednie dla osób cierpiących na chorobę refluksową przełyku. Wynika to z faktu, że te produkty obniżają napięcie dolnego zwieracza przełyku, co sprzyja cofaniu się treści żołądkowej z żołądka do przełyku.
Czytaj też:
Nie wylewaj jej do zlewu! To naturalny sposób na lepsze trawienie, ale jest „haczyk”Czytaj też:
Zapomnij o kremie czekoladowym. Ekspert wskazuje hit z Rossmanna o genialnym składzie
