Gotowe dania nie cieszą się zbyt dobrą opinią wśród specjalistów od zdrowego odżywiania. Na szczęście na sklepowych półkach można znaleźć też produkty z przyzwoitym składem, które udowadniają, że szybkie jedzenie może być zdrowe i smaczne. Dietetyczka Martyna Żmuda-Trzebiatowska wzięła „pod lupę” jeden z nich. Chodzi o pierogi z mięsem dostępne w regularnej ofercie Żabki. To świetna propozycja dla każdego, kto szuka pożywnego i szybkiego posiłku w natłoku codziennych obowiązków. Sprawdź dlaczego.
Te gotowe pierogi z Żabki poleca dietetyczka
Uwagę ekspertki zwróciły pierogi z kurczaka posypane smażoną cebulą marki Szamam! W paczce o wadze 320 gramów znajdziemy głównie ciasto z mąki pszennej i wody oraz 26,5 procenta pasteryzowanego mięsa z kurczaka. Producent zrezygnował z popularnych i tanich wypełniaczy na rzecz naturalnych aromatów, błonnika pszennego i przypraw. Zdaniem specjalistki, to bardzo dobry skład jak na gotowy produkt. Jego wartość odżywcza również prezentuje się całkiem przyzwoicie. Jedno opakowanie przysmaków dostarcza 611 kilokalorii. Zawiera tylko 3,5 g nasyconych kwasów tłuszczowych i aż 32 gramy białka.
Taka ilość protein skutecznie hamuje apetyt na długie godziny. Sprzyja też utrzymaniu masy mięśniowej i zwiększa tempo przemiany materii. Ma to duże znaczenie dla osób na diecie redukcyjnej. Sprawniejsze trawienie oznacza szybsze spalanie kalorii i zrzucanie nadprogramowych kilogramów. Podobnie działa błonnik pokarmowy. Pierogi proteinowe z Żabki zawierają niespełna 5 gramów tego składnika w jednej paczce.
Pierogi proteinowe – propozycja podania
Te gotowe pierogi warto połączyć z solidną porcją sezonowych warzyw. Dzięki temu posiłek będzie jeszcze bardziej sycący. Możesz też podać je z ulubionym sosem. Najlepiej sprawdzi się ten zrobiony na własną rękę. Wystarczy, że do gęstego jogurtu naturalnego (typu islandzkiego lub greckiego) dodasz czosnek, posiekany koperek albo starte zielone ogórki, a całość doprawisz, na przykład solą, pieprzem i odrobiną ostrej papryki.
Czytaj też:
Nie mąka i nie jajka. Te dodatki robią z placków ziemniaczanych sycący obiad Czytaj też:
Dietetyczka ostrzega przed takimi ziemniakami. Jeden szczegół zdradza zawartość toksyny
