O tym napoju mówi się od lat, ale dopiero niedawno stał się popularny w Polsce. Kawa z prozdrowotnym dodatkiem jest dostępna od wielu producentów, a sam składnik można kupić w sklepie zielarskim. Mowa o kawie grzybowej, która ma unikatowe właściwości.
Czym jest kawa grzybowa?
To napój kawowy z dodatkiem grzybów, ale ma różne wersje. Może być to zwykła kawa do parzenia lub rozpuszczalna z ekstraktami (wyciągami) z gatunków leczniczych, nazywanych funkcjonalnymi. Bazą może być też kawa zbożowa, a ponadto istnieją napoje z samych sproszkowanych owocników. Taki produkt można kupić gotowy, jak również zrobić samodzielnie. Można przy tym wykorzystać wyciągi albo proszki grzybowe. Przygotowanie jest zwykle podobne, jak napoju bez dodatków.
Jak pokazały badania, ekstrakty nie ulegają rozpadowi podczas parzenia w temperaturze 90-96 stopni Celsjusza. Zawarte w nich beta-glukany, polifenole i inne antyoksydanty są w dużej mierze stabilne. Co więcej, dokładanie wyciągu zwykle nie zmienia istotnie smaku kawy, jeśli dawka nie przekracza 200-500 mg. Zależy to jednak od rodzaju grzybów, trzeba więc spróbować samemu.
Tak działają grzyby funkcjonalne do kawy
Choć to ogólnie wartościowa grupa produktów, w celach prozdrowotnych stosuje się gatunki o właściwościach potwierdzonych badaniami, przede wszystkim antyoksydacyjnych i przeciwzapalnych.
Wśród najpopularniejszych znajdują się:
- Soplówka jeżowata (Hericium erinaceus) – jest najlepiej przebadana pod kątem działania na regenerację mózgu. Może wspierać nastrój i poprawiać funkcje poznawcze w późnym wieku.
- Reishi (Ganoderma lucidum) – ten adaptogenny grzyb reguluje pracę układ immunologicznego, pomaga obniżyć poziom stresu i wspiera sen.
- Chaga (Inonotus obliquus) – ma wysoką zawartość polifenoli, ale także szczawianów. Jest ich mniej w ekstrakcie niż w proszku z owocników. Jego związki mają działanie przeciwwirusowe i mogą potencjalnie obniżać glukozę we krwi.
- Kordyceps (Cordyceps militaris, C. sinensis) – jest adaptogenem, który zwiększa produkcję energii w komórkach. Może poprawiać libido i wydolność tlenową.
Właściwości kawy grzybowej
Jej działanie na organizm wynika z połączenia kawy i ekstraktów. Napój ma silniejsze właściwości antyoksydacyjne. Testy konsumenckie wskazują też na łagodniejszy wpływ kofeiny na organizm. Pijący rzadziej zgłaszali skutki uboczne takie jak skoki energii, drażliwość czy trzęsienie rąk, a pobudzenie było bardziej stabilne. Związki z grzybów mogą ponadto sprawiać, że mała czarna będzie lepiej tolerowana przez wrażliwy żołądek.
Aby zapewnić sobie najlepsze efekty, warto wybierać wyciągi grzybowe standaryzowane na konkretną zawartość związków aktywnych i posiadające analizę czystości.
Domowa kawa grzybowa
Bazę kawowego napoju można zrobić w domu, sięgając po odpowiednie ilości wybranego ekstraktu. Nie powinny być przy tym za duże jednorazowo i na dobę. Napój taki można pić 1-2 razy dziennie.
Jeśli chodzi o porcję grzybów, zwykle to 1/8-1/4 łyżeczki, ale dokładną ilość trzeba sprawdzić na opakowaniu. Warto trzymać się poniższych dawek wyciągu dla poszczególnych gatunków:
- soplówka – 500–1000 mg,
- reishi – 200–500 mg,
- chaga – 200–500 mg,
- kordyceps – 500–1000 mg.
Ekstrakty są przy tym bardziej polecane niż grzyby w proszku, bo związki aktywne zawarte w zmielonych owocnikach słabiej się przyswajają. Jak najbardziej można jednak ich używać, sięgając także po shiitake, maitake czy borowika. Czas parzenia jest dość długi. Chociaż dla soplówki wynosi 10-15 minut, a dla innych gatunków to nawet 20-40 minut.
Przeciwwskazania do picia kawy z grzybami
Jeśli ktoś dobrze toleruje kawę, to niezależnie od jej rodzaju nie powinien mieć problemu z sięganiem po tę z grzybami. Wyjątkiem jest alergia na grzyby, przy której trzeba ich unikać. Jednak ze względu na zawarty w nim błonnik rozpuszczalny w wodzie (beta-glukany) i związki aktywne, możliwe są działanie niepożądane. To lekkie mdłości (szczególnie po reishi) oraz luźne stolce lub biegunka (po soplówce i kordycepsie).
Silne działanie zwłaszcza wyciągu z reishi sprawia, że ostrożnie powinny sięgać po niego osoby z chorobami autoimmunologicznymi, przyjmujące leki immunosupresyjne lub przeciwzakrzepowe oraz z niskim ciśnieniem krwi. Ponieważ brakuje odpowiednich badań bezpieczeństwa, napojów grzybowych nie poleca się kobietom w ciąży i karmiącym piersią. Natomiast chagi nie powinny spożywać osoby z chorobami nerek.
FAQ – najczęstsze pytania o kawę grzybową
Czym dokładnie jest kawa grzybowa i z czego się składa?
To napój z kawy (tradycyjnej, rozpuszczalnej lub zbożowej) wzbogacony o ekstrakty lub proszek z grzybów leczniczych, zwanych funkcjonalnymi. Można ją nabyć jako gotowy produkt lub przyrządzić samodzielnie, dodając do kawy wyciągi lub proszki z takich gatunków, jak soplówka jeżowata, reishi, chaga czy kordyceps.
Czy kawa grzybowa smakuje jak zwykła?
Dodanie ekstraktów grzybowych w odpowiednich dawkach (zazwyczaj 200–500 mg) nie zmienia istotnie smaku kawy. Odczucia mogą się jednak różnić w zależności od użytego gatunku, dlatego warto samodzielnie przetestować konkretne połączenia.
Jakie są główne korzyści z picia kawy z dodatkiem grzybów?
Napój ten oferuje silniejsze działanie antyoksydacyjne i sprawia, że pobudzenie po kofeinie jest bardziej stabilne i łagodniejsze dla organizmu. Pijący rzadziej skarżą się na skoki energii, drżenie rąk czy podrażnienie żołądka, które mogą występować po zwykłej kawie z kofeiną. Zależnie od gatunku grzybów, może wspierać układ nerwowy, nastrój, odporność, wydolność i metabolizm.
Kto powinien unikać spożywania kawy grzybowej?
Głównymi przeciwwskazaniami są alergia na grzyby, ciąża oraz okres karmienia piersią. Ze względu na specyficzne działanie poszczególnych gatunków, osoby z chorobami nerek powinny unikać chagi, a osoby z niskim ciśnieniem lub chorobami autoimmunologicznymi powinny zachować ostrożność przy grzybach reishi. Gatunek ten może ponadto wpływać na działanie leków immunosupresyjnych i przeciwzakrzepowych.
Czytaj też:
Ekspert: to genialny dodatek do kawy. Ma 3 razy mniej kalorii niż cukier i świetnie działa na jelita Czytaj też:
Dodaj to do kawy, a będzie jak zastrzyk energii dla mózgu. Łyżeczka wystarczy
