Mąż kardiolożki obniżył „zły” cholesterol o 60 mg/dl. Zdradziła, co zmienił i odstawił

Mąż kardiolożki obniżył „zły” cholesterol o 60 mg/dl. Zdradziła, co zmienił i odstawił

Dodano: 
Para w trakcie gotowania, zdjęcie  ilustracyjne
Para w trakcie gotowania, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock
Jak skutecznie obniżyć poziom „złego” cholesterolu bez sięgania po radykalne rozwiązania? Kardiolog Anna Bartusiak-Chatys zdradziła, jakie zmiany w codziennych nawykach pomogły jej mężowi.

Podwyższony poziom cholesterolu to jeden z najczęstszych problemów zdrowotnych wśród Polaków. Szacuje się, że zbyt wysokie stężenie cholesterolu dotyczy nawet kilkunastu milionów osób w Polsce, a wiele z nich nie jest świadomych swojego problemu. Taki stan nieleczony zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, takich jak miażdżyca, zawał serca czy udar mózgu. Dlatego tak ważne są regularne badania profilaktyczne, ale też zdrowa dieta. Wczesne wykrycie i odpowiednie leczenie mogą znacząco zmniejszyć ryzyko groźnych powikłań.

Sposoby na obniżenie cholesterolu

Kardiolog, lekarz Anna Bartusiak-Chatys, opublikowała na Instagramie wpis, w którym wyjaśniła, w jaki sposób jej mąż, korzystając z jej rad, obniżył cholesterol.

Dwa lata temu wyniki lipidogramu mojego męża były nieprawidłowe. W przeciągu roku uzyskał spadek cholesterolu LDL o ponad 60 mg/dl – zaczęła ekspertka.

Dalej wyjaśniła, że jedną ze zmian, które jej mąż wprowadził, było zwiększenie ilości błonnika w diecie. Do każdego dania dodawał on warzywa, które są bogate w ten składnik. Błonnik pokarmowy, zwłaszcza jego frakcje rozpuszczalne, wiąże w jelitach kwasy żółciowe i cholesterol, ograniczając ich wchłanianie do krwi. W ten sposób organizm zużywa więcej cholesterolu do produkcji nowych kwasów żółciowych, co przyczynia się do obniżenia stężenia „złego” cholesterolu LDL.

Kolejna ważna wskazówka dotyczyła tłuszczu w diecie.

Oliwa z oliwek i awokado jako główne źródło tłuszczów – wyjaśniła lekarka.

Dodała, że istotne są także przerwy między posiłkami, bez podjadania, oraz jedzenie wcześnie kolacji. Znaczenie ma także aktywność fizyczna – w tym przypadku był to trening siłowy.

Tego lepiej unikać, gdy cholesterol jest za wysoki

Ekspertka podpowiedziała również, czego nie robić. Przede wszystkim należy ograniczyć jedzenie wieprzowiny, smażenie, a także jedzenie tłustego nabiału. Lekarka wspomniała także o tym, że ważne jest, by zrezygnować ze spożywania słodyczy i picia alkoholu.

Efektem tych zmian jest prawidłowy profil lipidowy, redukcja masy ciała, wzrost energii życiowej i obniżenie ciśnienia tętniczego krwi – podsumowała.

Czytaj też:
Ekspert porównał dwa kubeczki z jednej półki. Droższy ma prawie 3 razy więcej białka
Czytaj też:
Polacy kręcą na nie nosem. Produkty z puszki mogą wspierać serce lepiej niż niejeden suplement

Opracowała:
Źródło: Odżywianie WPROST.pl