Lepsze niż suszone figi. Działają jak miotełka na jelita i tarcza dla serca

Lepsze niż suszone figi. Działają jak miotełka na jelita i tarcza dla serca

Dodano: 
Suszone śliwki
Suszone śliwki Źródło: Shutterstock / Julio Ricco
Suszone śliwki od lat cieszą się opinią jednego z najlepszych naturalnych sposobów na wsparcie pracy jelit.

Choć świeże owoce są niezastąpionym źródłem witamin, minerałów i naturalnej świeżości, pamiętaj, że ich suszone odpowiedniki również mają wiele do zaoferowania. Dzięki procesowi suszenia zachowują dużą część cennych składników odżywczych, a jednocześnie są wygodną i trwałą przekąską, po którą można sięgnąć o każdej porze roku. Suszone owoce doskonale sprawdzają się jako dodatek do owsianki, jogurtu, wypieków czy mieszanek orzechowych, wzbogacając dietę o błonnik i naturalną słodycz.

Najlepsze suszone owoce na jelita

Suszone śliwki od lat uznawane są za jeden z najlepszych naturalnych produktów wspierających prawidłową pracę jelit. Zawierają dużo błonnika pokarmowego, który zwiększa objętość stolca i ułatwia jego przesuwanie przez przewód pokarmowy. Jest on również pożywką dla korzystnych bakterii jelitowych, dzięki czemu pomaga utrzymać zdrową mikrobiotę i wspiera prawidłowe funkcjonowanie przewodu pokarmowego. Sprawia, że też dłużej czujemy się syci. Suszone śliwki dostarczają nawet do 10 g błonnika na 100 g.

Dodatkowo są źródłem sorbitolu – naturalnego alkoholu cukrowego o łagodnym działaniu osmotycznym, który pomaga zmiękczyć masy kałowe. Zawarte w suszonych śliwkach związki bioaktywne, w tym polifenole, korzystnie wpływają także na mikrobiotę jelitową. Regularne spożywanie suszonych śliwek może skutecznie wspierać osoby zmagające się z łagodnymi zaparciami, dlatego stanowią one wartościowy element diety sprzyjającej zdrowiu układu pokarmowego.

Ta niepozorna przekąska jest też dobrym źródłem potasu, który pomaga utrzymać prawidłowe ciśnienie krwi.

Zasady wybierania suszonych owoców

Jeśli zdecydują się państwo sięgnąć po suszone owoce, to warto też zwrócić uwagę na to, po jaki konkretnie produkt sięgamy. Mam tu na myśli przede wszystkim ich skład. Należy bowiem wiedzieć, że niestety niektóre suszone owoce, pomimo występującego naturalnie cukru, są dodatkowo dosładzane – powiedział dietetyk dr Bartosz Kulczyński w opublikowanym nagraniu.

Dodał, że problem dotyczy głównie suszonej żurawiny, ale nie tylko.

Drugą ważną kwestią jest to, aby wybierać suszone owoce bez dodatku dwutlenku siarki, czyli konserwantu będącego jednocześnie środkiem hamującym ciemnienie suszonych owoców. Wspominam o tym, ponieważ u niektórych osób pojawiają się reakcje alergiczne po jego spożyciu – wyjaśnił.

Czytaj też:
Jedna minuta w wodzie i obiad prawie gotowy. Dietetyczka poleca ten produkt z Lidla
Czytaj też:
Wszyscy doceniają je za białko. Tymczasem ten produkt to ukryte „paliwo” dla mózgu

Opracowała:
Źródło: Odżywianie WPROST.pl