„Myślisz, że żeby zjeść jogurt owocowy z dobrym składem, musisz kupić naturalny i samemu kroić owoce? Otóż nie” – tak jeden z najnowszych materiałów opublikowanych w sieci rozpoczyna dietetyczka kliniczna Paulina Maj. Na potwierdzenie swoich słów przedstawia produkt, który z powodzeniem może konkurować ze smakowym nabiałem zrobionym w domu. Dostaniesz go w Biedronce.
Ten jogurt owocowy z Biedronki zachwycił dietetyczkę
Kiedy czytamy etykiety sklepowych jogurtów owocowych, lista składników nierzadko ciągnie się w nieskończoność. Emulgatory, barwniki i tony słodzików to niestety przykry rynkowy standard. W przypadku produktu polecanego przez ekspertkę jest jednak zupełnie inaczej. W plastikowym kubeczku kryje się wyłącznie jogurt naturalny i owoce w proporcjach 70:30.
Tylko dwa składniki. Koniec, kropka. Zero cukru, zero słodzików, zero syropu glukozowo-fruktozowego, zagęszczaczy czy żelatyny. Da się? Da się – podkreśla ekspertka w udostępnionym nagraniu.
Paulina Maj zachwala nabiał marki Fruvita PURE o smaku mango-marakuja. To jej zdaniem absolutny hit. Warto podkreślić, że jedna porcja o wadze 150 gramów ma tylko 131 kalorii i niespełna 6 g białka. Dzięki temu zapewnia uczucie sytości i pozwala ograniczyć ryzyko podjadania między posiłkami, co ma szczególne znaczenie dla osób na diecie redukcyjnej.
Jogurty owocowe w codziennej diecie
Polecany jogurt owocowy świetnie sprawdza się jako samodzielna przekąska. Jeśli chcesz, by hamował głód na dłużej, dorzuć do niego garść niesolonych orzechów, pestek dyni albo odrobinę pełnoziarnistych płatków owsianych. Te dodatki dostarcza organizmowi błonnika, który usprawnia pracę przewodu pokarmowego i zmniejsza ryzyko występowania dolegliwości gastrycznych, takich jak zaparcia czy wzdęcia. Wpływa też pozytywnie na mikrobiotę i sprzyja namnażaniu się „dobrych” bakterii w jelitach.
Czytaj też:
Dietetyczka trafiła na te banany w Biedronce. Działają na wzrok lepiej niż żółte Czytaj też:
Ekspert poleca ten ryż z Biedronki. Ma 60 proc. mniej kalorii niż zwykły
