Warto eksperymentować w kuchni i wychodzić poza to, co już dobrze znamy. Nowe potrawy potrafią zaskoczyć, ale równie ciekawą przygodą jest odkrywanie nieznanych składników i sprawdzanie, jak mogą odmienić codzienne gotowanie. Czasem wystarczy odrobina ciekawości i chęć spróbowania czegoś innego, żeby stworzyć naprawdę wyjątkowe połączenie. Co więcej, nie zawsze trzeba szukać daleko — jeśli dobrze się rozejrzymy, nawet w popularnych supermarketach możemy znaleźć prawdziwe perełki. Jedną z nich jest twaróg solankowy. Niestety niewiele osób go wybiera.
O tym produkcie się w ogóle nie mówi
To jeden z tych produktów, które stoją na półce, a nie wiadomo czemu – nikt o nim nie mówi – zaczął dietetyk Maks Tomaszewski.
Wyjaśnił, że chodzi o twaróg solankowy marki „Delikate” (z czosnkiem lub suszonymi pomidorami). Ekspert podkreślił, że ma on więcej białka niż większość skyrów, jogurtów czy serków wiejskich, a kosztuje tyle samo. W 100 g produktu ma aż 17 g białka. Jest ono bardzo ważne w diecie, ponieważ pomaga budować i regenerować mięśnie, a także wspiera prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Dodatkowo daje uczucie sytości.
Składa się on z zaledwie czterech składników. Jest to klasyczny biały ser, jednak w wersji solankowej, dlatego właśnie jego smak jest bardziej wyrazisty. Powstaje on z mleka pasteryzowanego, z dodatkiem soli, przypraw i kultur bakterii fermentacji mlekowej.
Ten produkt jest cudownie wyrazisty w smaku i idealnie sprawdzi się dla tych osób, które lubią klasyczne produkty w nowej odsłonie. Dostaniesz go w sieci sklepów Biedronka.
Jak wykorzystać twaróg solankowy?
Ten produkt świetnie podkręca smak różnych potraw. Możesz go pokruszyć do świeżych sałatek z dodatkiem oliwy z oliwek, pomidorów i ogórków albo wykorzystać jako farsz do naleśników, pierogów czy wytrawnych tart. Sprawdza się też jako dodatek do zapiekanek makaronowych oraz pieczonych warzyw, takich jak cukinia czy papryka, bo pod wpływem ciepła przyjemnie mięknie i łagodnieje w smaku.
Używam go jako pasty do chleba, wrzucam do sałatek zamiast fety albo jem łyżką (serio jest tak dobry!) – podpowiada z kolei dietetyk
Czytaj też:
Dietetyczka mówi tak temu musli z Biedronki. Ma 20 g błonnika i 22 g białka Czytaj też:
Lepiej jej nie kupować w Biedronce. Ta przyprawa ma aż 70 proc. soli
