Tylko 62% mięsa w tych parówkach z Biedronki. Dietetyczka mówi wprost: nie polecam

Tylko 62% mięsa w tych parówkach z Biedronki. Dietetyczka mówi wprost: nie polecam

Dodano: 
Parówki, zdjęcie ilustracyjne
Parówki, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock
Parówki to szybki posiłek, ale ich skład bywa pułapką. Dietetyczka Olga Lewandowska prześwietliła popularne marki i wskazała, które parówki warto kupować, a których bezwzględnie unikać.

Choć parówki nie cieszą się najlepszą opinią i uważa się je raczej za produkt, który nie powinien być spożywany zbyt często, wiele osób nadal chętnie po nie sięga. Są szybkie i łatwe w przygotowaniu, dlatego często pojawiają się na naszym stole. Warto więc wybierać te sprawdzone przez dietetyków, które mają najlepszy skład.

Najgorsze parówki zdaniem dietetyczki

Dietetyczka Olga Lewandowska „wzięła pod lupę” różne rodzaje parówek, by wymienić te, które najlepiej kupować, ale również te, których lepiej nie wkładać do koszyka z zakupami. Najgorsze okazały się parówki z indyka marki „Indykpol”. Dostaniesz je w Lidlu.

Bardzo długi, kiepski skład, masa konserwantów i tylko 45 procent mięsa w mięsie. Nie polecam – powiedziała.

Złym wyborem są także parówki marki „Kraina Wędlin” z Biedronki. Również mają bardzo długi skład z konserwantami i tylko 62 procent mięsa.

Jakie parówki kupować? Najlepsze wybory

Przy kupowaniu parówek warto zwrócić uwagę przede wszystkim na skład. Im wyższa zawartość mięsa, tym lepiej. Dobrze wybierać te, które mają prosty i krótki skład. Warto również sprawdzić ilość soli i tłuszczu, a także unikać produktów zawierających dużo sztucznych dodatków, wzmacniaczy smaku czy konserwantów.

Ekspertka od zdrowego odżywiania poleciła za to parówki z szynki marki „Pikok”. Mają 100 proc. mięsa, świetny skład i zero niepotrzebnych konserwantów. Doskonałym wyborem będą również parówki naturalne marki „Tarczyński”. Mają 100 proc. mięsa, bardzo krótki skład. Dodatkowo, z uwagi na to, że są to parówki drobiowe, mają one dość niską kaloryczność.

Pamiętaj dodatkowo, że parówki to mięso przetworzone, które należy do grupy produktów rakotwórczych. Ale oczywiście wśród parówek też są lepsze i gorsze wybory, w zależności od składu są parówki o wyższym i niższym stopniu przetworzenia. To, jakie wybierzesz, ma znaczenie! Jak i to, co obok nich znajdzie się na talerzu – podsumowała ekspertka.

Czytaj też:
Wystarczy jeden kawałeczek dziennie. To, co robi z wątrobą i ciśnieniem, zaskakuje badaczy
Czytaj też:
Dietetyczka weszła do Biedronki i wskazała najlepsze pieczywo. „Nie podnosi cukru”

Opracowała:
Źródło: Odżywianie WPROST.pl