Lepsza niż jarzynowa i nie zamula. Większość psuje ją przez jeden prosty błąd

Lepsza niż jarzynowa i nie zamula. Większość psuje ją przez jeden prosty błąd

Dodano: 
Sałatka z makaronem
Sałatka z makaronem Źródło: Freepik
Jeśli masz dość kolejnej klasycznej jarzynowej, ale chcesz zjeść coś konkretnego i sycącego, to ta sałatka robi robotę. Jest świeża, wyrazista i nie zamienia się w ciężką, majonezową masę po godzinie stania na stole.

U mnie sałatka ta pojawia się zawsze wtedy, gdy wiem, że goście będą podjadać długo i nikt nie chce czuć się „zamulony” po pierwszym talerzu. To przepis idealny również na wielkanocny stół. U mnie zastępuje sałatkę jarzynową lub stoi obok niej.

Dlaczego ta sałatka smakuje lepiej niż większość

Sekret nie tkwi w składnikach, bo te są akurat proste. Chodzi o proporcje i moment ich łączenia. Najczęstszy błąd? Wrzucenie jeszcze ciepłego makaronu prosto do warzyw i polanie sosem. Efekt: wszystko mięknie, traci chrupkość, a sos wsiąka zamiast otulać. Ja robię inaczej: mój makaron zawsze jest dobrze wystudzony i lekko sprężysty.

Tę sałatkę możesz zepsuć też inną rzeczą. U wielu osób makaron po odcedzeniu ląduje z powrotem w garnku i po chwili robi się jedna, ciepła bryła. Nie idź tą drogą. Od razu wysyp go na sitko albo duży talerz i daj mu chwilę oddechu. Jak makaron odparuje, przestaje się kleić.

Makaronu nie warto też polewać od razu oliwą „na wszelki wypadek”, by się nie skleił. Jeśli był ugotowany w dużej ilości wody i nie rozgotowany, nie powinien się sklejać. A jeśli widzisz, że jednak się zbija, to wystarczy naprawdę odrobina oliwy i lekkie poruszenie łyżką, aby go rozdzielić, a nie mieszać jak sałatkę.

W sałatce ważny jest balans smaków – feta jest słona, więc sos powinien mieć lekką słodycz i kwasowość. Łyżeczka miodu w moim przepisie robi więcej, niż się wydaje.

Przepis: Sałatka makaronowa z fetą i chrupiącymi warzywami

Lekka, a jednocześnie konkretna – z wyraźnym sosem i świeżym akcentem roszponki.

Kategoria
Przekąska
Rodzaj kuchni
Tradycyjna
Czas przygotowania
25 min.
Liczba porcji
6
Liczba kalorii
160 w każdej porcji

Składniki

  • 200 g makaronu (np. penne)
  • 150 g pomidorków koktajlowych
  • 1 mała czerwona cebula
  • 1 ogórek
  • 1 papryka (czerwona lub żółta)
  • kilka garści roszponki
  • 2 garści zielonych oliwek
  • 100 g sera feta

na sos:

  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 1 łyżeczka musztardy
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 ząbek czosnku (drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę)
  • sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania

  1. Gotowanie makaronuUgotuj makaron al dente zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Po ugotowaniu odcedź i odstaw do wystudzenia.
  2. Przygotowanie warzywPomidorki koktajlowe przekrój na połówki. Czerwoną cebulę obierz i pokrój w cienkie piórka. Ogórka obierz i pokrój w plasterki lub półplasterki. Paprykę przekrój na pół, usuń nasiona, a następnie pokrój w drobną kostkę. Roszponkę dokładnie umyj i osusz. Ser feta pokrusz w palcach lub pokrój w kostkę.
  3. Robienie sosuW małej miseczce połącz oliwę z oliwek, ocet balsamiczny, musztardę, miód oraz czosnek. Dopraw solą i pieprzem do smaku, a następnie dokładnie wymieszaj.
  4. Łączenie składnikówW dużej misce połącz makaron, pokrojone warzywa, oliwki, roszponkę i ser feta. Dodaj sos i delikatnie wymieszaj całość.

Jak podać tę sałatkę i co zmienić, żeby się nie znudziła

Ta sałatka świetnie znosi modyfikacje. Jeśli robię ją na kolację, dorzucam grillowanego kurczaka albo pieczonego łososia i mam gotowy pełny posiłek. Na święta często dodaję garść suszonych pomidorów – smak robi się głębszy, bardziej „odświętny”.

Jeśli składników jest więcej niż na jedno serwowanie, przechowuję je w lodówce, a sos dodaję do nich osobno przy ponownym podaniu sałatki. Dzięki temu warzywa zachowują chrupkość.

Na koniec jedna rzecz, która naprawdę robi różnicę. Nie oszczędzaj na jakości oliwy. W tej sałatce ją czuć, to ona spina wszystko w całość.

Czytaj też:
Robię to z warzywami. Wielkanocna sałatka jarzynowa wychodzi 10 razy lepsza niż normalnie
Czytaj też:
Rośnie pod nogami i może zastąpić szpinak. Zbierzesz za darmo, a Polacy o niej zapomnieli