Nie obieram ziemniaków na kopytka. Patent Lewandowskiej daje kluski miękkie jak chmurka

Nie obieram ziemniaków na kopytka. Patent Lewandowskiej daje kluski miękkie jak chmurka

Dodano: 
Kopytka
Kopytka Źródło: Freepik
Nie trzeba obierać ziemniaków, by zjeść kopytka. Te w wersji trenerki Anny Lewandowskiej robi się inaczej, a efekt zaskakuje lekkością i delikatnością.

Klasyczne kopytka zawsze kojarzyły mi się z długim staniem przy garnkach, obieraniem kilogramów ziemniaków i pilnowaniem, żeby masa nie wyszła zbyt gumowata. Do czasu, gdy natrafiłam na rewelacyjny przepis Anny Lewandowskiej. Trenerka znalazła sprytny sposób na to, by ułatwić sobie przygotowywanie.

Początkowo podchodziłam do tej innowacji z dystansem, ale dość szybko podbiła moje serce. Teraz zawsze robię podwójną porcję tych przysmaków, bo znikają z talerzy w mgnieniu oka. Smakują wybornie nawet na drugi dzień po szybkim odsmażeniu na patelni.

Patent Anny Lewandowskiej na szybkie kopytka

Anna Lewandowska robi kopytka z kaszy jaglanej zamiast ziemniaków. To jednak niejedyna „nowość”, jaką wprowadza do klasycznego przepisu. Do swojej receptury włącza również tofu. Pełni ono funkcję „spoiwa”, nadaje całości odpowiednią wilgotność oraz puszystość. Taka „baza” gwarantuje, że kluski zawsze wyjdą miękkie jak chmurka. Dodanie do masy „sojowego sera” to też doskonały sposób na przemycenie do posiłku solidnej porcji roślinnego, wartościowego białka. Proteiny zapewniają długie uczucie sytości i usprawniają pracę jelit. Zwiększają tempo przemiany materii, co skutkuje szybszym spalaniem kalorii. Jeśli „ciasto” wydaje ci się zbyt suche, dolej do niego trochę wody.

Przepis: Kopytka bez ziemniaków

Te kopytka smakują jeszcze lepiej niż ich klasyczna wersja

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Tradycyjna
Czas przygotowania
20 min.
Liczba porcji
4
Liczba kalorii
316 w każdej porcji

Składniki

  • około 2 szklanek ugotowanej kaszy jaglanej
  • 1 szklanka mąki jaglanej
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 180 g tofu
  • oliwa

opcjonalnie: szklanka wody

Sposób przygotowania

  1. Łączenie składnikówNajpierw ugotowaną kaszę jaglaną zmiksujcie z tofu, a następnie dodajcie obie mąki, odrobinę oliwy i dalej miksujcie. Jeśli masa jest sucha – dodawajcie stopniowo wodę.
  2. Zagniatanie ciastaZagniećcie ciasto, podzielcie je i uformujcie wałeczki. Te następnie pokrójcie na mniejsze kawałki.
  3. Gotowanie kopytekKopytka gotujcie w wodzie z odrobiną soli, do momentu aż wypłyną na powierzchnię. Mieszajcie je też od czasu do czasu.

Z czym podawać kopytka jaglane Anny Lewandowskiej?

Kluseczki z kaszy jaglanej mają delikatny, lekko orzechowy posmak, który świetnie pasuje zarówno do wytrawnych, jak i słodkich dodatków. Najczęściej serwuję je polane zrumienioną na patelni oliwą z czosnkiem i posypane dużą ilością posiekanej natki pietruszki. Doskonale smakują też „w towarzystwie” gęstego sosu na bazie pieczarek. Jeżeli masz ochotę na coś słodkiego, nic nie stoi na przeszkodzie, by zjeść je z domowym musem owocowym i odrobiną cynamonu albo naturalnym jogurtem typu islandzkiego lub greckiego.

Czytaj też:
Bez mąki i cukru, a smakują jak z restauracji. Te naleśniki robię z 3 składników
Czytaj też:
Dietetyczka wskazała najlepszy serek wiejski. Jedno opakowanie ma aż 22 g białka

Opracowała:
Źródło: hpba.pl