Ziemniaków po obiedzie nie wyrzucam. Formuję gniazdka i zapiekam z chrupiącym dodatkiem

Ziemniaków po obiedzie nie wyrzucam. Formuję gniazdka i zapiekam z chrupiącym dodatkiem

Dodano: 
Ziemniaczane gniazdka z boczkiem
Ziemniaczane gniazdka z boczkiem Źródło: Shutterstock / Sergii Koval
Z ugotowanych ziemniaków można zrobić coś znacznie ciekawszego niż zwykłe purée. Wystarczy dodać masło, odrobinę śmietanki, uformować gniazdka i zapiec je z chrupiącym boczkiem, cebulą oraz serem.

To przepis dla tych, którzy lubią proste, domowe smaki, ale chcą podać je w ciekawszej formie. Ziemniaczane gniazdka są miękkie w środku, lekko rumiane na brzegach, a boczek z cebulą i serem dodaje im wyrazistego charakteru.

Cały sekret tkwi w dobrze przygotowanej masie. Powinna być gładka i plastyczna, ale nie zbyt rzadka, bo wtedy gniazdka stracą kształt podczas pieczenia. Wystarczy dopilnować kilku szczegółów, żeby wyszły zgrabne, apetyczne i dobrze trzymały się na blasze.

Zrób to, a gniazdka ziemniaczane nie stracą kształtu

Najważniejsze są dobrze odparowane ziemniaki. Po odcedzeniu zawsze zostawiam je bez przykrycia na chwilę w gorącym garnku, żeby para spokojnie uciekła. Masa na gniazdka powinna być gładka i dać się wycisnąć z rękawa cukierniczego albo uformować łyżką, a po położeniu na blasze zachować kształt.

Dlatego nie dolewam od razu całej śmietanki, która jest w przepisie. Zaczynam od trzech łyżek i dopiero po wymieszaniu oceniam, czy masa potrzebuje jeszcze odrobiny płynu. Ziemniaki bywają różne: jedne są bardziej mączyste i chętnie przyjmą śmietankę, inne po ugotowaniu są wilgotniejsze i wtedy łatwo przesadzić.

Ważne jest też żółtko, bo dodaje masie spójności i pomaga ją lekko związać podczas pieczenia, ale nie należy wrzucać go do gorących ziemniaków prosto po odcedzeniu. Lepiej chwilę poczekać, aż masa przestygnie, bo inaczej żółtko może się ściąć zanim trafi do piekarnika.

Jak zrobić ziemniaczane gniazdka z boczkiem i serem

To prosty przepis, a zrobione z niego gniazdka sprawdzają się ciepła kolacja albo przekąska podana prosto z blachy. Nic nie stoi też na przeszkodzie, by podać je jako dodatek do obiadu.

Wskazówka: nie rób masy ziemniaczanej zbyt rzadkiej. Lepiej, żeby stawiała lekki opór przy wyciskaniu, niż żeby gniazdka wyglądały pięknie przed pieczeniem, a po 10 minutach zamieniły się w płaskie placki.

Przepis: Ziemniaczane gniazdka z boczkiem

Pyszne danie z chrupiącym boczkiem, cebulą i roztopionym serem.

Kategoria
Przekąska
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
20 min.
Czas gotowania
50 min.
Liczba porcji
4
Liczba kalorii
325 w każdej porcji

Składniki

  • 400 g ziemniaków
  • 1 łyżka masła
  • 3–4 łyżki śmietanki 30%
  • 1 żółtko
  • sól i pieprz do smaku
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • 100 g wędzonego boczku
  • 1 mała cebula
  • 50 g tartego sera

Sposób przygotowania

  1. Gotowanie ziemniakówZiemniaki obierz, pokrój w kostkę i ugotuj w osolonej wodzie do miękkości. Odcedź je bardzo dokładnie, a potem zostaw na chwilę w gorącym garnku, żeby odparowały. To drobny krok, ale dzięki niemu masa nie będzie wodnista.
  2. Przygotowanie masyCiepłe ziemniaki przeciśnij przez praskę albo bardzo dokładnie utłucz. Dodaj masło i 3 łyżki śmietanki, a następnie wymieszaj na gładką masę. Gdy ziemniaki lekko przestygną, dodaj żółtko, gałkę muszkatołową, sól i pieprz. Jeśli masa jest bardzo gęsta, dołóż jeszcze łyżkę śmietanki, ale rób to ostrożnie, żeby nie straciła kształtu podczas pieczenia.
  3. Smażenie dodatkówBoczek pokrój w drobną kostkę i wrzuć na suchą patelnię. Smaż go na średnim ogniu, aż zacznie się rumienić i wytopi trochę tłuszczu. Pod koniec dodaj posiekaną cebulę i smaż razem, aż zmięknie oraz lekko się zezłoci. Jeśli boczek jest bardzo tłusty, możesz odsączyć go chwilę na ręczniku papierowym.

Z czym podać ziemniaczane gniazdka

Te gniazdka dobrze odnajdują się przy klasycznym obiedzie. Pasują do pieczonego kurczaka, kotletów mielonych, duszonego mięsa albo jajka sadzonego. Jeśli podajesz je jako samodzielną kolację, wystarczy kleks kwaśnej śmietany, sos czosnkowy albo prosta surówka z kiszonego ogórka, która przełamie tłustość boczku i sera.

Można też zrobić wersję bez boczku. Wtedy na wierzch daję podsmażone pieczarki z cebulą albo pora zeszklonego na maśle. To dobra opcja, gdy chcesz podać ziemniaczane gniazdka jako bezmięsny dodatek, ale nadal zależy ci na wyrazistym smaku.

Jeśli zostaną na drugi dzień, najlepiej odgrzać je w piekarniku lub air fryerze. Mikrofalówka podgrzeje je szybko, ale zabierze im tę przyjemną, lekko przypieczoną skórkę.

Czytaj też:
Nie mąka i nie jajka. Te dodatki robią z placków ziemniaczanych sycący obiad
Czytaj też:
Całe życie źle gotowałam ziemniaki. Jeden błąd i stracą to, co najcenniejsze