Popularny składnik produktów „fit” pod lupą naukowców. Może osłabiać jelita, a jemy go codziennie

Popularny składnik produktów „fit” pod lupą naukowców. Może osłabiać jelita, a jemy go codziennie

Dodano: 
Napój owsiany
Napój owsiany Źródło: Shutterstock / Tatjana Meininger
Wybierasz szynkę z indyka, napój owsiany lub jogurt proteinowy, bo dbasz o zdrowie? Naukowcy z Niemiec ostrzegają: popularny zagęstnik E407, obecny w wielu produktach typu „light”, może wpływać na nasze jelita inaczej, niż sądzono.

Najnowsze badanie kliniczne rzuca światło na to, jak karagen oddziałuje na nasz organizm, szczególnie jeśli walczymy z nadprogramowymi kilogramami.

Co naprawdę odkryto przełomowe badanie z 2024 roku

Przez lata karagen (E407) uznawany był za bezpieczny dodatek roślinny. Jednak zespół naukowców z Niemiec, w badaniu opublikowanym w prestiżowym czasopiśmie BMC Medicine (2024), postanowił sprawdzić jego działanie w rygorystycznych warunkach klinicznych.

W badaniu wzięło udział 20 zdrowych mężczyzn, którzy przez dwa tygodnie przyjmowali dawkę karagenu odpowiadającą wysokiemu spożyciu w typowej diecie. Wyniki dają do myślenia.

Kluczowe wnioski z badania nad wpływem karagenu na nasz organizm

Wzrost przepuszczalności jelit

Uczestnicy wykazali wyższe wskaźniki osłabienia bariery jelitowej. W świecie medycznym mówi się o „rozszczelnieniu”, które może ułatwiać przenikanie toksyn do krwiobiegu.

Efekt „ukrytego zapalenia”

Badania laboratoryjne wykazały aktywację szlaku pro zapalnego NF-kB oraz wzrost cytokin (m.in. IL-6), co sugeruje, że organizm zaczyna walczyć z intruzem.

Wpływ na metabolizm

Co ciekawe, negatywne skutki były znacznie silniejsze u osób z wyższym BMI (nadwagą). U nich karagen wiązał się z gorszą wrażliwością na insulinę, zwłaszcza w wątrobie.

Ważne zastrzeżenie: Choć wyniki są alarmujące, badanie przeprowadzono na małej grupie osób (20 mężczyzn) w krótkim czasie. Naukowcy podkreślają: to sygnał ostrzegawczy, a nie wyrok. Na podstawie dostępnych danych nie ma przesłanek do rutynowego unikania karagenu, jednak osoby z nadwagą lub zaburzeniami metabolicznymi mogą rozważyć ograniczenie jego spożycia do czasu publikacji badań długoterminowych.

„Lista wstydu” czy technologiczna konieczność?

Producenci dodają E407, bo świetnie zastępuje tłuszcz i wiąże wodę. Gdzie najczęściej go spotkasz w 2026 roku? Karagen zawierają m.in. takie produkty jak:

  • Hity proteinowe (puddingi, kaszki) – ich kremowa konsystencja przy niskiej zawartości tłuszczu to często zasługa karagenu.
  • Wędliny „drobiowe” i „light” – E407 pozwala „napompować” mięso wodą, zachowując jego spójność.
  • Napoje roślinne (migdałowe, ryżowe, owsiane) – dodatek ten zapobiega rozwarstwianiu się produktu i osadzaniu bazy na dnie opkaowania.
  • Śmietanki UHT i lody – karagen gwarantuje im idealną gładkość, której oczekują konsumenci.

Czy to już „dziurawe jelita”?

Wokół karagenu narosło wiele mitów. Często łączy się go bezpośrednio z chorobą Leśniowskiego-Crohna czy autoagresją. Badanie z 2024 r. nie potwierdziło bezpośredniego wywoływania tych chorób u ludzi, ale wykazało mechanizm, który może sprzyjać ich rozwojowi u osób predysponowanych.

Co ciekawe, wbrew wcześniejszym hipotezom, dwutygodniowa ekspozycja na E407 nie zmieniła drastycznie składu mikrobioty jelitowej. Sugeruje to, że karagen uderza bezpośrednio w funkcję barierową jelit, a niekoniecznie w same bakterie.

Jak kupować mądrze, by unikać karagenu w diecie

Zanim włożysz produkt do koszyka, wykonaj trzy proste kroki:

  1. Zasada „E407”. Szukaj tego symbolu na etykiecie. Jeśli produkt ma napis „Bio”, nie oznacza to automatycznie braku karagenu – prawo dopuszcza go w niektórych produktach ekologicznych.
  2. Spójrz na strukturę szynki. Jeśli wędlina ma widoczne pęcherzyki powietrza lub „galaretowate” oczka, prawdopodobnie zawiera dodatki wiążące wodę.
  3. Wybieraj produkty z krótkim składem. Najlepsze mleko roślinne to takie, które ma w składzie tylko bazę (np. owies), wodę i sól.

Czy bać się karagenu?

Obecnie European Food Safety Authority (EFSA) nadal uznaje karagen za bezpieczny w dopuszczalnych poziomach spożycia i nie zmienił obowiązujących rekomendacji. Jednocześnie nowe badania kliniczne sugerują, że w określonych grupach populacyjnych jego wpływ może wymagać dalszej analizy.

Dla przeciętnego zdrowego człowieka okazjonalny jogurt z E407 nie będzie dramatem. Jednak dla osób z nadwagą, problemami metabolicznymi lub wrażliwymi jelitami, ograniczenie tego dodatku może być kluczowym elementem dbania o zdrowie w 2026 roku.


FAQ – najczęściej zadawane pytania o karagen (E407)

Co to jest karagen (E407) i po co dodaje się go do żywności?

Karagen to roślinny zagęstnik pozyskiwany z czerwonych alg. Producenci używają go, by poprawić kremową konsystencję, związać wodę i zastąpić część tłuszczu — szczególnie w produktach „light” i wysokobiałkowych.


Czy karagen jest szkodliwy dla jelit?

Najnowsze badanie kliniczne z 2024 r. sugeruje, że wysokie spożycie może osłabiać barierę jelitową i aktywować procesy zapalne. To jednak wstępny sygnał — nie dowód, że E407 wywołuje choroby jelit u ludzi.


Kto powinien szczególnie uważać na E407 w diecie?

Największą ostrożność mogą rozważyć osoby z nadwagą, insulinoopornością, wrażliwymi jelitami lub zaburzeniami metabolicznymi. W badaniu negatywne efekty były u nich wyraźniejsze.


W jakich produktach najczęściej znajduje się karagen?

Najczęściej w puddingach proteinowych, napojach roślinnych, wędlinach drobiowych „light”, śmietankach UHT i lodach — wszędzie tam, gdzie potrzebna jest gładka, stabilna konsystencja.


Czy trzeba całkowicie unikać karagenu?

Nie ma obecnie oficjalnych zaleceń, by zdrowe osoby eliminowały E407 z diety — Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności nadal uznaje go za bezpieczny w dopuszczalnych ilościach. Jednak osoby z problemami metabolicznymi mogą rozważyć ograniczenie jego spożycia do czasu pojawienia się badań długoterminowych.


Czytaj też:
Wypij 15 minut przed kolacją. Zadziała jak „hamulec” dla cukru, rano poczujesz różnicę
Czytaj też:
Masz 45–50 lat? Lekarze ostrzegają: to ostatni moment, by spowolnić starzenie