Jaki jest główny cel trasy „Longevity by Herbalife” — edukacja zdrowotna czy zmiana stylu życia uczestników?
Trasa „Longevity by Herbalife” jest dla nas projektem przede wszystkim o profilaktyce — o prewencji, a nie leczeniu. Chcemy mówić o zdrowiu zanim pojawi się problem, a nie dopiero wtedy, kiedy konieczna jest interwencja specjalistyczna. Naszym celem jest edukacja, która prowadzi do realnej zmiany codziennych nawyków.
Chcemy, żeby uczestnik wracał do domu z konkretnym postanowieniem: jedną rzeczą, którą zrobi inaczej już od jutra. Może to być pierwszy pomiar składu ciała, który stanie się impulsem do lepszego poznania własnego organizmu. Może inspiracja z prelekcji, która nada nowy kierunek codziennym wyborom — własnym albo całej rodziny. Może rozmowa w jednej z naszych stref, która pomoże uporządkować wiedzę o odżywianiu, aktywności fizycznej czy zdrowym stylu życia.
Chcemy zaadresować kilka ważnych społecznie tematów: zdrowe starzenie się, budowanie zdrowych nawyków od najmłodszych lat, profilaktykę nadwagi i otyłości, rolę ruchu, świadomego odżywiania, odporności psychicznej i społeczności w dbaniu o zdrowie. Herbalife od ponad 45 lat działa w przekonaniu, że zdrowie buduje się małymi krokami i w społeczności. „Longevity by Herbalife” to ta filozofia w działaniu: na żywo, bezpłatnie, dostępna dla każdego.
Jakie najczęstsze błędne przekonania o zdrowiu i stylu życia chcielibyście Państwo skorygować podczas tej trasy?
Trzy są dla mnie szczególnie ważne.
Po pierwsze przekonanie, że zdrowie to przede wszystkim wygląd. Longevity to coś znacznie głębszego: energia, sprawność, odporność psychiczna, dobre samopoczucie i jakość każdego roku życia, nie tylko jego długość.
Po drugie mit, że zdrowy styl życia jest drogi i dostępny wyłącznie dla wybranych. Nasze wydarzenia są bezpłatne, organizowane w centrach miast i otwarte dla wszystkich bez wyjątku. Chcemy pokazać, że pierwsze kroki w stronę lepszego stylu życia mogą być proste, dostępne i możliwe do wdrożenia od razu.
Po trzecie, i to może najtrudniejsze do obalenia, przekonanie, że „jeszcze zdążę”. Tymczasem wiele nawyków, które decydują o zdrowiu w dorosłości, zaczyna się dużo wcześniej — w dzieciństwie, w domu, przy stole, podczas wspólnych zakupów, w sposobie spędzania czasu wolnego. Dlatego tak ważne jest, żeby o profilaktyce mówić nie dopiero wtedy, kiedy pojawia się problem, ale wtedy, kiedy można jeszcze realnie kształtować codzienne wybory.
![]()
Dlaczego postawiliście Państwo na otwarty, plenerowy format spotkań?
Bo chcieliśmy dotrzeć do ludzi, którzy sami prawdopodobnie nie przyszliby na konferencję o zdrowiu. Zamknięte wydarzenia przyciągają najczęściej tych, którzy już są zainteresowani tematem. Nam zależy również na rozmowie z osobą, która wychodzi na spacer z rodziną i po drodze trafia na nasz bar z koktajlami, strefę pomiaru składu ciała, aktywności ruchowe czy scenę, z której ktoś mówi o zdrowiu w sposób prosty, konkretny i życiowy.
Plener oznacza brak bariery wejścia. Żadnych biletów, żadnej rejestracji, żadnego zobowiązania. Można przyjść, posłuchać, spróbować, porozmawiać, zadać pytanie. To format, który pozwala nam dotrzeć do wielu tysięcy osób w jednym weekendzie w jednym mieście — także do rodzin, które być może właśnie tam po raz pierwszy usłyszą, że longevity nie zaczyna się w gabinecie lekarskim, ale w codziennych decyzjach podejmowanych każdego dnia.
W wydarzeniu bierze udział kilku ekspertów z różnych obszarów — jak wyglądał dobór tematów i prelegentów?
Zależało nam na tym, żeby longevity nie było tylko modnym hasłem, ale żeby zabrzmiało kompleksowo i uczciwie. Dlatego na scenie pojawią się głosy z bardzo różnych perspektyw.
Dr n. med. Paweł Rajewski, prof. WSNoZ, MBA, lekarz, obesitolog i ekspert w obszarze zaburzeń metabolicznych oraz otyłości, opowie o tym, że longevity zaczyna się w dzieciństwie. To bardzo ważna perspektywa, bo o zdrowiu dorosłych nie da się mówić w oderwaniu od nawyków, które kształtują się od najmłodszych lat. Chodzi nie tylko o dietę, ale też o ruch, relację z jedzeniem, wzorce wyniesione z domu i rolę rodziny w profilaktyce.
Paweł Tkaczyk, strateg marki, ekspert komunikacji i autor książek o budowaniu marek, pokaże, jak jesteśmy nieświadomie programowani przez marketing do wyborów, które często nam nie służą. To ważny temat, bo współczesne otoczenie bardzo mocno wpływa na nasze decyzje — również te dotyczące jedzenia, aktywności i stylu życia.
Agnieszka Kobus-Zawojska, wicemistrzyni olimpijska z Tokio, brązowa medalistka igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro, mistrzyni świata i Europy oraz trenerka mentalna, pokaże, jak ogromne znaczenie dla jakości życia ma ruch, sprawność i świadome budowanie zdrowych nawyków. Jej perspektywa jest wyjątkowa, bo łączy doświadczenie sportu na najwyższym poziomie z holistycznym podejściem do zdrowia, profilaktyki i dobrostanu na każdym etapie życia.
Do tego zaprosiliśmy ekspertki z obszaru psychologii, dietetyki klinicznej i zmiany nawyków, które na co dzień pracują z pacjentami i łączą wiedzę naukową z praktyką codziennej zmiany. To nie był dobór przypadkowy. To celowo zbudowany przekrój, który pokazuje, że longevity ma wiele twarzy: od dzieciństwa, przez świadome wybory żywieniowe, ruch, psychikę, aż po siłę społeczności.
![]()
Co według Państwa jest dziś największym wyzwaniem w profilaktyce w Polsce?
Czas. Nie brakuje nam wiedzy o tym, co jest zdrowe. Brakuje nam poczucia, że to pilne. Żyjemy w kulturze, która nagradza natychmiastowość i często nie uczy myślenia o konsekwencjach za 10 czy 20 lat.
Drugim ogromnym wyzwaniem jest stres i tempo życia. Żyjemy w coraz szybszym, coraz bardziej wymagającym środowisku. Wiele osób funkcjonuje w ciągłym napięciu, bez przestrzeni na zatrzymanie się i refleksję nad tym, jak naprawdę żyje, co je, ile się rusza i jak odpoczywa. W praktyce oznacza to często wybieranie tego, co jest najłatwiej dostępne, najszybsze i „pod ręką” — a to nie zawsze są wybory, które wspierają zdrowie.
Tymczasem ponad 68% dorosłych Polaków ma nadwagę lub otyłość, a coraz większym wyzwaniem jest również styl życia dzieci i młodzieży. To pokazuje, że profilaktyka nie może zaczynać się dopiero w dorosłości. Musi zaczynać się wcześniej — w rodzinie, w edukacji, w codziennych wyborach, które z czasem stają się nawykami.
Kolejnym wyzwaniem jest nierówny dostęp do wiedzy, do specjalistów i do inspiracji. Dlatego tak ważne jest dla nas, że nasze wydarzenie jest bezpłatne i odbywa się w centrum miasta, a nie za zamkniętymi drzwiami.
Ostatnim ważnym wyzwaniem jest fragmentaryczność. Mówimy osobno o diecie, osobno o ruchu, osobno o psychice, osobno o profilaktyce dzieci. Tymczasem longevity działa tylko jako całość. To właśnie chcemy pokazać tego lata podczas trasy „Longevity by Herbalife”: 4–5 lipca w Warszawie na Polach Mokotowskich, 18–19 lipca w Poznaniu w KontenerART oraz 1–2 sierpnia w Lublinie nad Zalewem Zemborzyckim. W każdym z tych miejsc chcemy pokazać, że zdrowie buduje się codziennie, małymi krokami, najlepiej w społeczności i najlepiej jak najwcześniej.
