Ma o 25 g cukru mniej niż zwykła. Ta czekolada z Lidla zaskoczyła dietetyka
Jaką czekoladę kupujesz najczęściej? Wybór odpowiedniej tabliczki w gąszczu sklepowych półek bywa nie lada wyzwaniem, zwłaszcza dla osób, którym zależy na zdrowiu i szczupłej sylwetce. Na szczęście z pomocą przychodzi znany dietetyk, Patryk Puszkarz. Ekspert wybrał się do Lidla i wskazał swoją faworytkę. Ta słodka przekąska pojawiła się w ofercie sieci stosunkowo niedawno, ale już zdążyła wzbudzić spore zainteresowanie. Sprawdź, co dokładnie wyróżnia ją na tle konkurencji.
Jaka czekolada z Lidla jest najlepsza zdaniem dietetyka?
Ekspert poleca gorzką czekoladę marki Fin Carré „No Added Sugar” o zawartości 70 procent kakao. Ma krótki, prosty skład i – w przeciwieństwie do wielu innych słodkich przekąsek – nie zawiera dodanego cukru. Dlatego to – jak podkreśla specjalista – dobry wybór nie tylko dla osób na diecie redukcyjnej, ale także tych zmagających się z insulinoopornością, czyli zmniejszoną wrażliwością tkanek na działanie insuliny.
W porównaniu ze standardową gorzką czekoladą ma o 50 kalorii mniej oraz aż o 25 gramów mniej cukru. Jest dosładzana maltitolem i laktitolem – zauważa Patryk Puszkarz w opublikowanym nagraniu.
Jednocześnie ekspert zastrzega, że należy sięgać po ten przysmak z „głową”. Nawet zdrowy produkt spożywany w zbyt dużych ilościach szkodzi. W tym przypadku zagrożenie stwarzają substancje użyte jako słodzidło. Choć na ogół są bezpieczne, ich nadmiar źle wpływa na organizm. „Pamiętaj, że […] mogą powodować bóle brzucha i wzdęcia” – podkreśla specjalista.
Dlaczego warto jeść gorzką czekoladę?
Gorzka czekolada to jedna z niewielu słodkich przekąsek, która ma realną wartość odżywczą. To zasługa miazgi kakaowej, która zawiera cenne przeciwutleniacze. Związki te spowalniają procesy starzenia, chronią komórki przed uszkodzeniem i wspierają pracę układu sercowo-naczyniowego.