Ten chleb ma przewagę nad orkiszowym. Dietetyczka wskazuje, komu służy najbardziej
Nie od dziś wiadomo, że białe pieczywo wytwarzane na bazie oczyszczonej mąki zbytnio nie służy zdrowiu, zwłaszcza gdy jest spożywane w dużych ilościach. Dlatego dietetycy radzą, by ograniczyć jego udział w jadłospisie na rzecz innych rodzajów chleba. Obecnie dużym zainteresowaniem cieszą się dwa z nich – orkiszowe i żytnie. Wiele osób staje przed dylematem, który wybrać?
Postanowiliśmy zapytać o to doświadczoną specjalistkę. Anna Jedrej jest dyplomowanym dietetykiem klinicznym. Od lat edukuje Polaków w zakresie zdrowego odżywiania. Pomaga im zmienić styl życia, nawiązać właściwą relację z jedzeniem, odzyskać dobrą kondycję i pewność siebie. Aktywnie działa też w mediach społecznościowych, gdzie prowadzi swój własny profil. Wykorzystuje go, by dzielić się zdobytą wiedzą i obalać stereotypy na temat odchudzania i diety. Radzi też, po jakie produkty sięgać podczas codziennych zakupów.
Chleb orkiszowy czy żytni – co wybrać?
Trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi na postawione pytanie. Wiele – jak wskazuje specjalistka – zależy od składu konkretnego produktu oraz potrzeb danej osoby. „Sam napis »orkiszowy« czy »żytni« mówią nam tylko, jakiego rodzaju mąki użyto do wypieku pieczywa. W praktyce ważniejszy od samego rodzaju zboża jest stopień przetworzenia mąki oraz skład chleba. Najkorzystniej wybierać pieczywo z mąki pełnoziarnistej, które jest bogatsze w witaminy z grupy B, składniki mineralne i błonnik pokarmowy, w porównaniu z pieczywem z mąki jasnej” – podkreśla dietetyczka. Jednocześnie zwraca uwagę na fakt, że jeden z produktów ma pewną wyraźną przewagę nad drugim.
Chleb żytni, szczególnie razowy na zakwasie, zawiera więcej błonnika, ma niższy indeks glikemiczny i często daje większą sytość. Proces fermentacji na zakwasie może dodatkowo poprawiać strawność pieczywa oraz korzystnie wpływać na dostępność niektórych składników mineralnych. Taki chleb sprawdzi się zatem u osób chorujących na cukrzycę, insulinooporność i na dietach redukcyjnych – zauważa.
Nie oznacza to jednak, że pieczywo orkiszowe jest pozbawione zalet. Ma łagodniejszy smak i bywa lepiej tolerowane przez osoby z wrażliwym układem pokarmowym. Choć – jak zaznacza Anna Jedrej – to kwestia wielce indywidualna. „Dlatego zamiast kierować się wyłącznie nazwą pieczywa, warto przede wszystkim zwracać uwagę na skład produktu i wybierać rodzaj pieczywa najlepiej odpowiadający indywidualnej tolerancji” – radzi ekspertka.
Dobry chleb, czyli jaki?
Anna Jedrej zachęca do uważnego czytania etykiet nabywanych towarów. Dobry chleb powinien mieć prosty i „czysty” skład. Do jego stworzenia wystarczą w zasadzie cztery produkty, a mianowicie mąka, woda, sól i drożdże (lub zakwas). Mogą się w nim również pojawiać różne nasiona (na przykład siemię lniane lub chia), a także pestki (dyni, słonecznika itp.).