Ma 26 g białka i 188 kcal w butelce. Dietetyczka znalazła dobry jogurt na redukcję
Codzienny pośpiech nie sprzyja zdrowemu odżywianiu. Zazwyczaj, gdy brakuje nam czasu na przygotowanie pełnowartościowego posiłku, łapiemy „w locie” pierwsze lepsze przekąski. Najczęściej są to słodkie bułki lub wysokoprzetworzone batony. Tymczasem na wyciągnięcie ręki mamy jogurty pitne. Dietetyczka kliniczna, Magdalena Makarowska, wzięła pod lupę jeden z nich. Jak się okazuje ten konkretny produkt jest świetnym wyborem. Nasyci i pozwoli zadbać o sylwetkę. Zobacz, co dokładnie poleca ekspertka i dlaczego.
Ten jogurt pitny rozkłada konkurencję na łopatki
Specjalistka radzi, by sięgać po jogurt pitny typu islandzkiego (High Proten) marki Piątnica. Uznanie dietetyczki zyskała wersja malinowa. Zachwala przede wszystkim jej skład. Jedna butelka dostarcza 26 gramów białka i tylko 188 kalorii. Co ważne, skyr nie zawiera dodatku cukru. Można w nim znaleźć natomiast żywe kultury bakterii. Jest słodzony ksylitolem, stewią, a także inuliną. To – jak zauważa Magdalena Makarowska – słodziki „z wyższej półki”.
Świetna opcja, kiedy nie masz czasu przygotowywać posiłku, a chcesz szybko dostarczyć sporą porcję białka. Możesz wypić go solo albo dorzucić owoc i kilka orzechów i drugie śniadanie gotowe! I właśnie takie produkty lubię – nie dlatego, że są »fit«, ale dlatego, że ułatwiają trzymanie się dobrej diety w prawdziwym, zabieganym życiu – podkreśla w udostępnionym materiale.
Produkt jest dostępny w popularnych sieciach handlowych. Możesz go znaleźć między innymi w Lidlu czy Biedronce. Jedno opakowanie o pojemności 360 gramów to wydatek około 3 złotych.
Jogurty pitne w diecie
Jogurty pitne z dobrym składem i wysoką zawartością protein mogą być wartościowym elementem jadłospisu nie tylko osób zabieganych, ale także tych, którym zależy na zrzuceniu nadprogramowych kilogramów. Warto pamiętać, że białko odpowiada za przedłużanie uczucia sytości po posiłku. Tym samym pozwala ograniczyć lub wyeliminować zjawisko podjadania. A to ono jest jedną z głównych przeszkód w procesie odchudzania.