Ten gotowiec z Lidla ma 43 kcal w 100 g. Dietetyczka wkłada go do koszyka
Nie oszukujmy się – każdy z nas ma w miesiącu takie dni, kiedy przygotowanie pełnowartościowego posiłku „od zera” po prostu graniczy z cudem. Wtedy „ratunkiem” okazują się często gotowce ze sklepu. Przez lata utarło się przekonanie, że lwia część tego typu produktów to najgorszej jakości wyroby pełne soli, cukru i tanich wypełniaczy. Na rynku można jednak znaleźć też prawdziwe „perełki”, po które chętnie sięgają nawet specjaliści od zdrowego odżywiania. Jedna z nich trafia na listę zakupów dietetyczki Martyny Żmudy Trzebiatowskiej. Sprawdź, co ekspertka wkłada do koszyka będąc w Lidlu.
Dietetyczka sięga po te gotowce z Lidla
Specjalistka poleca gotowy żurek marki Chef Select z białą kiełbasą i boczkiem. W 100 gramach ma około 43 kcal, 1,5 g tłuszczu, 5,1 g węglowodanów oraz 1,5 g białka. Skład jest całkiem przyzwoity. Bazę stanowi woda i zakwas żytni. Na etykiecie znajdziemy również białą kiełbasę parzoną, wędzony boczek, śmietankę, mąkę pszenną, chrzan, czosnek i przyprawy. Jedno opakowanie ma 450 gramów. Co ciekawe w ofercie Lidla znajdziemy też wegański odpowiednik żurku tej samej marki. Klasyczną śmietankę zastąpiono tu ekstraktem z kokosa, a mięsną „wkładkę” zastąpiono wędzonym tofu. Wersja zupy bez produktów odzwierzęcych ma nieco więcej kalorii niż klasyczna (49 kcal w 100 gramach). Dostarcza też więcej białka z uwagi na obecność soi w składzie (2 g).
Gotowe posiłki z supermarketu na diecie
Zdrowe odżywianie – jak podkreśla Martyna Żmuda-Trzebiatowska – nie musi oznaczać restrykcji i ciągłego liczenia kalorii. Najważniejszy jest umiar, zdrowy rozsądek i odpowiedni balans. „nie cierpię fiksacji! Dbam o podstawy swojego codziennego jedzenia, ruszam się, staram się działać OK, więc coś z kategorii » mniej odżywcze« czy «do podgrzania« też znajdą miejsce w moim koszyku” – zaznacza specjalistka w jednym z materiałów opublikowanych w mediach społecznościowych.