Niektóre smaki są nie do zastąpienia. Przywołują wspomnienia rodzinnych spotkań, dzieciństwa i potraw przygotowywanych przez bliskich. Doskonale wie o tym dietetyczka Martyna Żmuda-Trzebiatowska, która w jednym ze swoich internetowych wpisów wróciła pamięcią do chwil spędzanych z „przyszywanymi” dziadkami. Wspomniała o wyjątkowym smalcu podawanym na świeżym chlebie, zawsze z jabłkiem i sporą ilością soli. Ta historia stała się punktem wyjścia do oceny jednego z produktów dostępnych w ofercie Lidla.
Smalec z Lidla „pod lupą” dietetyczki
Chodzi o Tradycyjny Polski Smalec ze skwarkami, sprzedawany w Lidlu w opakowaniu o masie 350 g. Trzeba za niego zapłacić około 27 zł (koszt bez promocji). Największe zainteresowanie ekspertki wzbudziła jednak nie cena, ale receptura produktu. Obejmuje ona zaledwie trzy składniki. Pierwsze skrzypce gra tu tłuszcz wieprzowy. Stanowi 79 procent całej zawartości. Na drugim miejscu są skwarki (20 procent), a całość uzupełnia sól. Na etykiecie nie znajdziemy konserwantów, sztucznych barwników ani aromatów. Właśnie ta prostota zwróciła uwagę dietetyczki.
Dałam mu okejkę, bo ma super skład, a naczynie można wykorzystać powtórnie! – wyjaśniła Martyna Żmuda-Trzebiatowska.
Nie oznacza to jednak, że smalec jest wyjątkowo zdrowym produktem. W 100 g znajduje się aż 843 kcal oraz 90 g tłuszczu, w tym 38 g nasyconych kwasów tłuszczowych. Taka porcja dostarcza również 8,1 g białka i 1,3 g soli. Zawartość węglowodanów, w tym cukrów, nie przekracza 0,5 g. Szczególnej uwagi wymagają nasycone kwasy tłuszczowe. Ich nadmierne spożycie, zwłaszcza gdy zastępują w jadłospisie tłuszcze nienasycone, może sprzyjać podwyższeniu stężenia cholesterolu LDL
Smalec jako element zdrowej diety
Smalec może być jednak, jak podkreśla specjalistka, elementem zdrowej diety. W urozmaiconym menu może znaleźć się miejsce na okazjonalne przyjemności. Liczy się jednak wielkość porcji i to, co jemy na co dzień. „Będzie super, jeśli zjemy go z umiarem. Na spokojnie. Bez przeginki […] z dobrym pieczywem” – zaznaczyła Martyna Żmuda-Trze
Czytaj też:
Biorę 1 kg ziemniaków i 200 g kapusty. Nie robię purée, tylko kremowy irlandzki klasyk Czytaj też:
Z 4 składników robię gofry z ponad 30 g białka. Bez mąki i odżywki proteinowej
