Meksykański przysmak uchodzi za jeden z najzdrowszych owoców na świecie. Nie sposób odmówić mu wartości odżywczej. Dostarcza zdrowych tłuszczów i wielu innych cennych związków. Mało kto jednak wie, że na dziale z bakaliami kryje się prawdziwy skarb, który pod wieloma względami wypada znacznie korzystniej. Stały się stałym elementem moich śniadań i przekąsek, bo poprawiają trawienie.
Te owoce są lepsze niż awokado
Jeśli chodzi o zawartość błonnika i potasu w przeliczeniu na 100 g, suszone figi wypadają lepiej niż awokado. Deklasują osławiony superfood. Stugramowa porcja suszonych fig dostarcza około 12,9 g włókna pokarmowego, a ich „rywal” – 6,8 g. Błonnika nie powinno go zabraknąć w dobrze zbilansowanej diecie, bo wspiera prawidłową pracę układu trawiennego. Usprawnia perystaltykę jelit, zmniejsza ryzyko występowania zaparć i odżywia „dobre” bakterie bytujące w układzie trawiennym. W rezultacie pośrednio wzmacnia odporność organizmu i przyczynia się do redukcji stanów zapalnych.
Błonnik odgrywa też istotną rolę w procesie odchudzania. Zapewnia długie uczucie sytości po posiłku, co przekłada się na mniejsze ryzyko podjadania między posiłkami. To z kolei pozwala łatwiej kontrolować masę ciała. Pomaga też w utrzymaniu deficytu kalorycznego.
Inna przewaga suszonych fig nad awokado
Suszone figi wygrywają z awokado nie tylko, jeśli chodzi o zawartość błonnika, ale również potasu. Znajdziemy w nich 938 mg tego pierwiastka w 100 gramach. Dla porównania ta sama porcja meksykańskiego przysmaku ma 507 mg związku, czyli niemal dwa razy mniej. Warto podkreślić, że wspomniany mikroelement pełni w organizmie wiele istotnych funkcji. Reguluje ciśnienie tętnicze krwi i wpływa pozytywnie na układ nerwowy. Wspomaga regenerację neuronów i przewodzenie impulsów nerwowych.
Suszone figi w diecie
Suszone figi są źródłem cukrów prostych, więc nie należy przesadzać z ich ilością w diecie. Dwie lub trzy sztuki dzienne w zupełności wystarczą. Możesz pokroić je w kostkę i dorzucać do owsianek, koktajli czy mlecznych deserów. Owoce świetnie sprawdzają się również jako samodzielna przekąska. To dobry zamiennik dla klasycznych, wysokoprzetworzonych słodyczy.
Czytaj też:
4 razy więcej witaminy C niż cytrusy. Ten sezonowy owoc nie wszędzie jest legalny Czytaj też:
Nie kupuję suplementów na odchudzanie. Ten czerwony koktajl syci na długo i orzeźwia
