Paulina Maj i Roksana Środa polecają jogurt naturalny typu greckiego Mikrobiom. marki Bakoma. Chwalą go przede wszystkim za dobry smak, prosty skład i wysoką wartość odżywczą. Dostarcza nie tylko solidnej porcji białka – ponad 13 gramów w jednym opakowaniu – ale też innego cennego składnika, który odgrywa istotną rolę w prawidłowej pracy układu pokarmowego. Dlatego wyróżnia się spośród innych propozycji dostępnych na rynku. Sprawdź, co dokładnie decyduje o przewadze tego nabiału nad konkurencją.
Ten jogurt grecki to świetna alternatywa dla skyru
Jogurt Mikrobiom od Bakomy zawiera 4,3 g inuliny z cykorii w porcji. To rozpuszczalna frakcja błonnika. Działa jak naturalny prebiotyk. Stanowi pożywkę dla wybranych bakterii jelitowych. Może sprzyjać namnażaniu m.in. mikroorganizmów z rodzaju Bifidobacterium. Nie jest trawiona w jelicie cienkim, dlatego dociera do jelita grubego, gdzie ulega fermentacji. Podczas tego procesu powstają krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, które uczestniczą w utrzymaniu prawidłowych warunków w układzie pokarmowym. Jednym z nich jest maślan. Komórki nabłonka jelitowego wykorzystują go jako źródło energii. Inulina może również wspierać regularność wypróżnień i u części osób pomagać w łagodzeniu zaparć.
Na korzyść produktu przemawia również jego niska kaloryczność – ma 109 kalorii w 150 gramach – oraz wysoka zawartość wapnia (300 mg w jednym opakowaniu). Taka ilość pierwiastka pokrywa 38 procent przeciętnego zapotrzebowania osoby dorosłej. Odgrywa on ważną rolę nie tylko we wzmacnianiu kości i zębów, ale również wielu innych procesach, takich jak na przykład krzepnięcie krwi czy kurczenie się mięśni.
Jogurt grecki z inuliną – przydatne wskazówki
Polecany jogurt – jak podkreśla dietetyczka kliniczna Paulina Maj – to „idealna, sycąca przekąska na każdą porę dnia”. Warto jednak pamiętać, że nagłe zwiększenie ilości inuliny w jadłospisie może wywołać wzdęcia, uczucie „przelewania” w żołądku i skurcze brzucha. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby z zespołem jelita drażliwego, ponieważ inulina należy do fermentujących węglowodanów, które mogą nasilać objawy IBS. Dlatego produkty z błonnikiem w składzie należy wprowadzać do diety stopniowo.
Czytaj też:
Z jogurtu i nasion chia robię waniliowy puch. W smaku o niebo lepszy niż słodki budyń z torebki Czytaj też:
Ten słodki jogurt pitny polecają dietetycy. Ma 26 g białka, zero cukru i tłuszczu
