Masło ma 240 mg cholesterolu, ten produkt ani grama. Ekspertka wskazuje lepszy wybór dla serca

Masło ma 240 mg cholesterolu, ten produkt ani grama. Ekspertka wskazuje lepszy wybór dla serca

Dodano: 
Mleko i masło
Mleko i masło Źródło: Pixabay / congerdesign
Masło i margaryna to najpopularniejsze smarowidła do pieczywa. Mają swoich zdeklarowanych zwolenników. Ci od lat toczą spór o to, który z nich jest lepszym wyborem dla zdrowia. Znana ekspertka nie ma wątpliwości, że zwycięzca może być tylko jeden.

Margaryna przez lata cieszyła się złą opinią. Kojarzono ją z tłuszczami trans i wysoko przetworzonym produktem, który nie powinien znaleźć się w zdrowej diecie. Współczesne miękkie margaryny znacznie różnią się jednak od tych dostępnych kilkadziesiąt lat temu. Agnes Pocztarska, twórczyni portalu Czytamy Etykiety porównała je z tradycyjnym masłem. Wzięła pod uwagę między innymi zawartość tłuszczów (nasyconych i nienasyconych), cholesterolu oraz dodatkowych składników. Jej wnioski dla wielu osób mogą być sporym zaskoczeniem.

Masło a margaryna – podstawowe różnice

Klasyczne masło to produkt pochodzenia zwierzęcego, który z założenia nie może zawierać mniej niż 80-90 procent tłuszczu mlecznego. W 100 gramach masła kryje się około 750 kilokalorii oraz spora dawka – bo aż 240 miligramów – cholesterolu. Znajdziemy w nim również niewielkie ilości witamin A, D i E oraz kwasu linolowego CLA, który może zmniejszać ryzyko rozwoju miażdżycy i nowotworów Jak zaznacza ekspertka, w tym przypadku największym problemem jest wyraźna przewaga kwasów tłuszczowych nasyconych, których w codziennej diecie należy unikać. Stanowią one około 65 procent całego składu.

Z kolei dobra margaryna miękka, powstająca na bazie olejów roślinnych i wody, nie dostarcza ani grama cholesterolu. Co więcej, znajdziemy w niej od 25 do 60 procent jednonienasyconych i do 50 procent wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Pełnią one niezwykle ważną funkcję w organizmie. Wspierają pracę mózgu i serca.

Margaryna margarynie nierówna

Margaryny miękkie pozyskiwane w procesie estryfikacji są w pełni bezpieczne dla zdrowia. Niestety nie można powiedzieć tego samego o ich twardych odpowiednikach. Te powstają przez tradycyjne uwodornienie i dostarczają większych ilości niebezpiecznych izomerów trans. Dlatego należy uważnie czytać etykiety wszystkich nabywanych smarowideł.

W pierwszej kolejności warto spojrzeć na tabelę wartości odżywczych. Najważniejsza będzie ilość kwasów tłuszczowych nasyconych w 100 g produktu. Im jest ich mniej, tym lepiej. Duża zawartość oleju kokosowego lub palmowego może podnosić ten wynik, ponieważ oba oleje są bogate w tłuszcze nasycone.

Margaryna czy masło – co lepiej wybrać?

Oba produkty mogą znaleźć miejsce w dobrze zbilansowanej diecie, przy czym miękka margaryna wydaje się bezpieczniejszym wyborem, zwłaszcza dla osób chorobami układu sercowo-naczyniowego. „Wykazano, że zmiana 10 procent kalorii z masła na margarynę miękką zmniejsza stężenie cholesterolu LDL o 7,7 mg/d” – [podkreśla Agnieszka Pocztarska w opublikowanym materiale.

Czytaj też:
Na redukcji nie rezygnuję z kanapek. 3 rzeczy sprawiają, że sycą na długie godziny
Czytaj też:
Zamiast masła i szynki dietetyczka poleca tę pastę. Ma 34 g białka i tylko 2 składniki

Opracowała:
Źródło: Czytamy Etykiety