Gotowe dania to często posiłki pełnye konserwantów, sztucznych dodatków i składników, których wolelibyśmy unikać. Okazuje się jednak, że wcale nie musi tak być. Na rynku znajdziemy coraz więcej produktów, które mogą być wygodnym rozwiązaniem, a jednocześnie mieć naprawdę dobry skład. Trzeba tylko wybierać je uważnie i nie kierować się wyłącznie wyglądem opakowania czy hasłami na etykiecie.
Te gotowce z Lidla poleca dietetyczka
Dietetyczka Martyna Szpaczek opublikowała na YouTube nagranie, w którym poleciła gotowe obiady z Lidla. Są to między innymi pulpeciki z serii „High Protein”.
Mamy 44 g białka w całej porcji – powiedziała.
Są one zrobione z kurczaka w dwóch wersjach smakowych: paprykowej i śródziemnomorskiej. Ekspertka od zdrowego odżywiania poleca również gotowane ziemniaczki oraz różnego rodzaju lunch boxy, na przykład z parmezanem i kurczakiem. Dobrym wyborem będzie również kurczak z warzywami, również z serii „High Protein”.
Z kolei dietetyczka Dominika Hatala poleca pieczonego łososia z papryczką chilli marki „FJØRD FISKURSSON”.
W 100 g 225 kcal i 21 g białka – powiedziała.
Zdaniem specjalistki warto kupić także pierogi ruskie, które mają prosty skład bez żadnych zbędnych dodatków, a połowa opakowania to 360 kcal.
O tym pamiętaj, jedząc gotowce
Gotowe dania z marketów mogą być wygodnym rozwiązaniem, szczególnie gdy brakuje nam czasu na gotowanie. Warto jednak wybierać je świadomie — najlepiej zwracać uwagę na zawartość białka, warzyw, błonnika oraz ilość soli, cukru i tłuszczów nasyconych.
Wartość odżywczą takiego posiłku można łatwo podnieść, dodając świeże lub mrożone warzywa, porcję sałaty, kiszonki albo dodatkowe źródło białka, np. jajko, twaróg czy jogurt naturalny. Jeśli danie zawiera mało błonnika, można uzupełnić je również pełnoziarnistym pieczywem lub dodatkową porcją kaszy.
Czytaj też:
W Lidlu znalazł obiad za 18 zł. Ekspert: ma aż 50 g białka i tylko 493 kcal Czytaj też:
Dietetyczka wybrała 3 przekąski z Lidla do śniadaniówki. Jedna ma tylko 4 składniki
