Nie ukwaszone mleko, tylko prawdziwa maślanka. Ekspertka wyjaśnia, co wkładać do koszyka

Nie ukwaszone mleko, tylko prawdziwa maślanka. Ekspertka wyjaśnia, co wkładać do koszyka

Dodano: 
Maślanka w szklankach
Maślanka w szklankach Źródło: Shutterstock / Halil ibrahim mescioglu
Kiedyś nasze babcie piły ją na potęgę, by ugasić pragnienie i zadbać o jelita i kości. Teraz wraca do łask. Ekspertka wyjaśnia, jaka maślanka jest najlepsza.

W sklepie wszystkie maślanki wyglądają podobnie. Wielu osobom wydaje się, że nie ma między nimi dużej różnicy. Nic bardziej mylnego. Niektóre napoje dostępne na rynku to tak naprawdę ukwaszone mleko, a nie płyn pozostały po ubiciu masła. Agnieszka Pocztarska przyjrzała się bliżej ofercie sieci handlowych i wskazała, na co zwracać uwagę, by nie dać się nabrać. Zdradziła też, jakie produkty warto wrzucać do koszyka, będąc na zakupach.

Te maślanki są najlepsze

Dobry produkt powinien mieć prosty i krótki skład. Bez wątpienia na to miano zasługuje naturalna Maślanka Mrągowska z Mlekpolu. Znajdziemy w niej tylko maślankę, mleko oraz żywe kultury bakterii mlekowych. Żadnych zagęstników, stabilizatorów ani sztucznych aromatów. Jedna sugerowana porcja napoju, czyli 250 mililitrów, dostarcza 119 kalorii, 3,8 g tłuszczu i 8,8 g białka. Zawiera też sporo wapnia, bo 325 mg. Ta ilość pokrywa około 40 procent zapotrzebowania na ten pierwiastek u przeciętnej osoby dorosłej.

Twórczyni portalu Czytamy Etykiety poleca też maślanki naturalne trzech innych marek – OSM Łowicz, Milko i Włoszczowa. To świetna baza różnych koktajli. Wystarczy dodać do napoju ulubione owoce (truskawki, maliny, banana, borówki), by stworzyć pożywną, a zarazem smaczną przekąskę, która z powodzeniem zahamuje apetyt na słodycze i nasyci na długo (dzięki wysokiej zawartości białka).

Maślanka i jej wpływ na zdrowie

Polecane maślanki to nie tylko źródło wapnia i protein. Znajdziemy w nich również wiele innych cennych związków (między innymi lecytynę, witaminy A, D, E, a także witaminy z grupy B). „Jeśli nie mamy przeciwwskazań do jedzenia nabiału, to zdecydowanie warto mieć je w swojej diecie”– podkreśla Agnieszka Pocztarska w opublikowanym materiale.

Regularne picie maślanki przynosi organizmowi wiele korzyści, zwłaszcza po pięćdziesiątym roku życia dostarcza leucyny pomagającej wzmacniać mięśnie dotknięte sarkopenią. Wspomaga pracę mózgu, mięśni i serca. Obniża poziom trójglicerydów i cholesterolu LDL. Redukuje też skurczowe i rozkurczowe ciśnienie krwi. W dodatku Dodatkowo zawarte w maślance bakterie probiotyczne pomagają odbudować mikrobiom jelitowy po antybiotykoterapii, a częste sięganie po fermentowane produkty mleczne wiąże się z niższym ryzykiem cukrzycy, depresji oraz nowotworów jelita grubego, przełyku i pęcherza moczowego.

Czytaj też:
Dietetyczka poleca ten kefir z Lidla. Ma 3 składniki, ponad 20 g białka i zero zagęstników
Czytaj też:
Ten skyr pokonał konkurencję z Biedronki i Lidla. Ma 18 g białka i zero tłuszczu

Opracowała:
Źródło: dr Bartek Kulczyński/ Youtube, Czytamy Etykiety