Makaron to świetna baza wielu różnych posiłków. Pasuje nie tylko do dan kuchni włoskiej, ale również zup czy zapiekanek. Warto jednak przyjrzeć się temu, z czego powstał dany produkt, zanim jeszcze trafi do koszyka. Dietetyczka Anna Kuminek zwraca uwagę na propozycje z Lidla. Dzięki nim można wprowadzić do jadłospisu więcej wartości odżywczych, bez konieczności długiego gotowania.
Te makarony z Lidla to „must have” dietetyczki
Ekspertka wyróżniła makarony marki Combino z czerwonej soczewicy, zielonego groszku i ciecierzycy. „Te trzy makarony z Lidla naprawdę często polecam swoim pacjentkom, bo sama ich używam”– podkreśla specjalistka w opublikowanym nagraniu.
Każdy ma bardzo prosty skład. 100% mąki z danego strączka bez mąki pszennej – dodaje.
Dietetyczka zwraca uwagę również na wartości odżywcze wspomnianych produktów. Zawierają one mniej węglowodanów niż ich klasyczne pszenne odpowiedniki. Jednocześnie dostarczają sporych ilości białka – około 24 gramy w 100 gramach suchego wyrobu. W tej samej porcji znajduje się również sporo błonnika – nawet 12 gramów. Dzięki temu makarony zapewniają długie uczucie sytości po posiłku i pomagają ustabilizować stężenie glukozy we krwi. Dlatego Anna Kuminek poleca je między innymi osobom, które chcą zrzucić nadprogramowe kilogramy.
Makarony z roślin strączkowych w codziennej diecie
Co ważne, te makarony nie wymagają długiej obróbki termicznej. Gotują się zaledwie 5 minut, więc świetnie sprawdzają się, kiedy potrzebujesz zrobić szybki obiad” – wyjaśnia ekspertka. Warto łączyć je z sezonowymi warzywami, na przykład domowym sosem na bazie pomidorów, czosnku i przypraw. Możesz wykorzystać też sklepowego gotowca. Pamiętaj tylko. By sięgać po produkty z jak najprostszym i najkrótszym składem, bez dodatku cukru, konserwantów, zagęstników i wzmacniaczy smaku. Zwróć również uwagę na zawartość pomidorów w danym sosie.
Czytaj też:
Dietetyczka sprawdziła nowości w Lidlu. Te chipsy mają 23% białka i tylko 4 składniki Czytaj też:
Dietetyczka poleca „gotowca” z Lidla. Aż 30,4 g białka, świetny smak, ale jest haczyk
