Biszkopt pięknie rośnie, a potem nagle opada? Winny może być 1 błąd podczas pieczenia

Biszkopt pięknie rośnie, a potem nagle opada? Winny może być 1 błąd podczas pieczenia

Dodano: 
Biszkopt
Biszkopt Źródło: Pixabay
Wystarczy chwila nieuwagi, żeby z wysokiego, puszystego ciasta został niski placek. Najgorsze, że wszystko może pójść źle, choć składniki zostały dokładnie odmierzone, a masa dobrze ubita. Zobacz, kiedy biszkopt jest najbardziej narażony na opadnięcie.

Dobry biszkopt powinien być sprężysty, równomiernie wyrośnięty i na tyle stabilny, żeby dało się go przekroić go na blaty. O strukturze wypieku decyduje kilka istotnych szczegółów. Znaczenie mają nie tylko proporcje poszczególnych składników. Liczy się również sposób ich łączenia, a także temperatura pieczenia i studzenie deseru.

Nie miksuj masy na biszkopt

Niektóre przepisy na biszkopt wymagają ubijania całych jajek z cukrem, inne przewidują osobne przygotowanie piany z białek i późniejsze dodanie żółtek. W obu przypadkach celem jest uzyskanie odpowiednio napowietrzonej masy. Gdy przychodzi pora na mąkę, intensywne miksowanie przestaje być pomocne. Suche składniki należy połączyć z masą delikatnie, ale dokładnie. Zbyt gwałtowne ruchy niszczą część pęcherzyków powietrza, natomiast niedokładne mieszanie pozostawia w masie suche, zbite grudki. Trzeba znaleźć równowagę między tymi dwoma efektami.

Do łączenia składników na biszkopt najlepiej wykorzystać silikonową szpatułkę. Przesiej mąkę i wmieszaj ją ruchami od dna miski ku górze, obracając naczynie. Zwracaj uwagę na spód, gdzie mogą zbierać się suche składniki. Zakończ mieszanie, gdy masa będzie jednolita.

Jeden prosty błąd i biszkopt opada

Nie ma jednej właściwej odpowiedzi na pytanie o to, w ilu stopniach piec biszkopt. Temperatura zależy od receptury oraz rozmiaru formy. Zazwyczaj to 170-180 stopni Celsjusza (grzanie w trybie góra-dół, bez włączonego termoobiegu). Samo pieczenie zajmuje zwykle od 35 do 45 minut. Nie otwieraj piekarnika zbyt wcześnie (zwłaszcza w początkowym okresie). Nagła zmiana temperatury może doprowadzić do opadnięcia biszkoptu.

Czy upuszczanie biszkoptu rzeczywiście ma sens?

Taki zabieg może pomóc w uwolnieniu pary wodnej z ciasta, przy czym nie chodzi o rzucanie deserem z bardzo dużych wysokości. Wystarczy około 15 cm. Alternatywą dla tego patentu jest inna metoda – odwrócenie biszkoptu do góry dnem na kratce. Grawitacja działa wtedy w drugą stronę, rozciągając stygnące ciasto i zapobiegając jego zapadaniu się pod własnym ciężarem.

Czytaj też:
Słodkie placuszki robię bez cukru i mąki. Wystarczą 4 składniki, a wychodzą puszyste jak chmurka
Czytaj też:
Ta słodka przekąska z Lidla i kiwi to duet idealny. Dietetyczka wyjaśnia, dlaczego

Opracowała:
Źródło: Odżywianie WPROST.pl