Choć zakupy spożywcze najczęściej robimy w Biedronce czy Lidlu, to warto od czasu do czasu zajrzeć również do Rossmanna. Wśród sklepowych półek można znaleźć prawdziwe perełki, o których wiele osób nawet nie ma pojęcia. Niepozorne produkty potrafią naprawdę pozytywnie zaskoczyć, zwłaszcza jeśli chodzi o zdrowie jelit.
Produkty dobre dla jelit
Cztery przeciwzapalne perełki, za które jelita ci podziękują – zaczęła swój wpis ekspertka od zdrowego odżywiania Angelika Orczyk.
Pierwsza na liście znalazły się nasiona słodkiej bazylii. Jak wyjaśniła specjalistka, jest to „błonnikowy balsam dla jelit”. Zapewnia sytość i lepsze trawienie.
Kolejny produkt to masło z orzechów macadamia. Jest to dość niedoceniany produkt, a ma naprawdę dobry wpływ na nasze jelita. Jest też lepszą opcją dla wrażliwych jelit niż wiele maseł orzechowych. No i smakuje naprawdę genialnie.
Dobrym wyborem są też łuski babki płesznik. Wspierają regularność wypróżnień, sytość i lepsze trawienie. Warto sięgnąć też po „złoto faraonów”, czyli czarnuszkę. Ma dzielne działanie przeciwzapalne. Zawdzięcza je tymochinonowi. Związek ten blokuje wchłanianie substancji nasilających stany zapalne.
Dlaczego zdrowie jelit jest tak ważne?
Zdrowie jelit ma ogromne znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. Jelita nie tylko odpowiadają za trawienie i wchłanianie składników odżywczych, ale także wspierają odporność oraz wpływają na samopoczucie. Znajdująca się w nich mikrobiota jelitowa pomaga chronić organizm przed szkodliwymi drobnoustrojami i uczestniczy w wielu ważnych procesach metabolicznych. Zaburzenia równowagi jelitowej mogą mieć wpływ na energię, komfort trawienia, odporność, a nawet nastrój. Szczególnie ważny dla dobrego funkcjonowania jelit jest błonnik pokarmowy.
Przede wszystkim warto wiedzieć o tym, że błonnik pokarmowy przez to, że nie wchłania się w jelicie cienkim, to przechodzi do jelita grubego, które zamieszkują niezliczone ilości bakterii, i stanowi on dla nich cenny pokarm potrzebny dla ich rozwoju. Szczególnie istotne jest to, że korzystają na nim przede wszystkim pożyteczne bakterie – wyjaśnił dietetyk Bartosz Kulczyński.
Dodał, że wiele badań udowodniło, że u osób spożywających wysokie ilości błonnika pokarmowego następuje znaczący wzrost liczebności korzystnych dla zdrowia bakterii z gatunku Bifidobacterium i Lactobacillus.
Ekspert powołał się na badanie pod tytułem: „Interwencja błonnika pokarmowego w składzie mikroflory jelitowej u zdrowych osób dorosłych: przegląd systematyczny i metaanaliza”.
Czytaj też:
Kasza jaglana czy jęczmienna? Dietetycy polecają obie, ale dla jelit jedna jest lepsza Czytaj też:
Na jelita działają lepiej niż śliwki. Te sezonowe owoce mają aż 4 razy więcej błonnika
