Dr Hanna Stolińska ostrzega przed sukralozą. To substancja słodząca oznaczana symbolem E955. Dietetyczka wymienia ją w kontekście smakowych odżywek białkowych, mieszanek na pancakes, syropów „zero” i kremów proteinowych. Może jednak występować również w innych artykułach spożywczych, na przykład w niektórych smakowych produktach mlecznych oraz czekoladach bez cukru.
Wypieki z sukralozą w składzie to kiepski pomysł
Ekspertka radzi, by unikać wypieków z sukralozą w składzie. W wysokich temperaturach – powyżej 120 stopni Celsjusza – sukraloza ulega stopniowemu rozkładowi, co sprzyja powstawaniu chlorowanych związków. To właśnie one budzą obawy naukowców. Dlatego eksperci z Niemieckiego Federalnego Instytutu Oceny Ryzyka (BfR) zalecają ostrożność przy obróbce termicznej żywności z sukralozą w składzie.
Znaczenie mają też czas, ilość sukralozy, wilgotność i skład ciasta. Uwaga. 180°C ustawione w piekarniku ≠ 180°C w całym serniku. Wilgotny środek jest chłodniejszy niż sucha powierzchnia – podkreśla dr Hanna Stolińska w opublikowanym materiale.
W 2026 roku EFSA potwierdziła, że sukraloza jest bezpieczna w dotychczas dopuszczonych zastosowaniach, między innymi w określonych napojach, deserach, produktach mlecznych i wyrobach piekarniczych (papierze waflowym oraz rożkach i waflach do lodów). Obawy dotyczą produktów rozkładu sukralozy i jej reakcji z innymi składnikami żywności. Niektóre mogą wykazywać działanie toksyczne, a wpływ innych na organizm pozostaje słabo poznany. Specjaliści nie mogą potwierdzić bezpieczeństwa każdego wypieku z tym słodzikiem.
Utrzymano dopuszczalne dzienne spożycie sukralozy na poziomie 15 mg na kilogram masy ciała. Nie jest to jednak instrukcja określająca, ile słodzika można bezpiecznie wsypać do dowolnego ciasta. Ocena samego dodatku i ocena związków powstających podczas jego ogrzewania to odrębne zagadnienia.
Jak przygotować fit wypiek bez sukralozy?
Praktycznym rozwiązaniem jest naturalna odżywka białkowa o neutralnym smaku bez substancji słodzących. Pozwala samodzielnie dobrać dodatki do przepisu. Wanilia i kakao wzbogacą aromat, natomiast dojrzały banan i daktyle zapewnią słodycz. Dietetyczka wskazuje też możliwość wykorzystania innych substancji słodzących.
Ja jestem zdecydowanie team STEWIA. Bezpieczna i traci gorycz w wypiekach. Ale kupuj czystą stewię – zdradza w materiale.
Czytaj też:
Ten ketchup ma tylko 41 kcal i mało cukru. Dietetyczka mówi też, który jest najgorszy Czytaj też:
Nie cynamon i nie słodzik. Do kawy wsypuję 1 składnik, który pomaga zmniejszać zmarszczki i nawilżać skórę
