Kranówka zamiast wody z butelki? Dietetyk stawia sprawę jasno, ale jest „haczyk”

Kranówka zamiast wody z butelki? Dietetyk stawia sprawę jasno, ale jest „haczyk”

Dodano: 
Nalewanie wody z kranu
Nalewanie wody z kranu Źródło: Shutterstock
Nie trzeba kupować zgrzewek wody, aby zadbać o odpowiednie nawodnienie. Woda z kranu w Polsce jest regularnie kontrolowana, ale w niektórych sytuacjach warto zachować ostrożność.

Woda powinna być podstawą naszego nawodnienia, ponieważ jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. Pomaga utrzymać odpowiednią temperaturę ciała, wspiera pracę narządów, transportuje składniki odżywcze, a przy tym wpływa na nasze samopoczucie. Regularne picie wody pozwala uniknąć odwodnienia, które może powodować zmęczenie, problemy z koncentracją oraz spadek wydolności.

Czy można pić wodę z kranu

Wiele osób nie pije jednak odpowiedniej ilości wody, ponieważ nie kupuje regularnie tej butelkowanej. Okazuje się, że wbrew pozorom wcale nie jest to potrzebne, ponieważ śmiało można postawić na tę z kranu.

Biorąc pod uwagę dane organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej za rok 2022 oraz lata poprzednie, obserwuje się tendencję do poprawy i tak już wysokiej jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi w kontekście zapewnienia konsumentom wody bezpiecznej dla zdrowia – brzmi komunika zamieszczony na stronie stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.

Wiele osób wybiera jednak wodę butelkowaną, ponieważ są przekonani, że tylko taką można bezpiecznie spożywać.

Tymczasem dietetycy zapewniają, że woda kranowa – tak samo jak źródlana i mineralna – jest bezpieczna dla zdrowia i może stać się podstawą codziennej diety – dodają eksperci ze stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.

O tym pamiętaj, pijąc kranówkę

Woda z kranu ma niski stopień zmineralizowania – powiedział dietetyk Michał Wrzosek w opublikowanym nagraniu na YouTube.

Oznacza to, że pijąc ją nie dostarczysz sobie ważnych składników mineralnych, takich jak wapń i magnez. Warto więc od czasu do czasu sięgnąć po wodę wysokozmineralizowaną, na przykład Muszyniankę.

Woda w Polsce jest regularnie kontrolowana, więc co do zasady, jest dość bezpieczna. Są jednak pewne sytuacje i wyjątki, w których należałoby filtrować wodę – wyjaśniła dietetyczka Paulina Ihnatowicz.

Chodzi między innymi o twardą wodę, która przyczynia się do osadzania na przykład w czajniku. Niektórym też przeszkadza smak takiej wody.

Filtracja pomaga w złagodzeniu i tym żeby woda była bardziej „miękka”.

Choć w Polsce woda z kranu jest zazwyczaj bezpieczna do spożycia, istnieją sytuacje, w których lepiej zachować ostrożność i nie pić jej bezpośrednio. Dotyczy to przede wszystkim starszych budynków z przestarzałą instalacją wodociągową, gdzie jakość wody może być gorsza. W takich przypadkach dobrym rozwiązaniem może być jej dodatkowe przefiltrowanie.

Ekspertka zwróciła również uwagę, że filtrację warto rozważyć, gdy woda ma nietypowy smak lub zapach, na przykład wyczuwalny aromat chloru. Z picia wody prosto z kranu należy zrezygnować także wtedy, gdy jest mętna, ma brązowe zabarwienie albo wydziela nieprzyjemny zapach. Nie powinno się jej również spożywać po awariach wodociągowych, szczególnie jeśli przez dłuższy czas pozostawała w rurach.

Czytaj też:
Po posiłku brzuch miałam jak balon. Ta herbatka podkręca trawienie i spłaszcza go
Czytaj też:
Tyle wody trzeba pić każdego dnia. Naukowcy obalają popularny mit

Opracowała:
Źródło: Odżywianie WPROST.pl